Uroczystość miała być wyniosła. Kondukt pogrzebowy kroczył na cmentarz. Sztandary, wieńce, orkiestra… Chowany był jeden z ważniejszych mieszkańców miasteczka.

Czar prysł na cmentarzu, gdzie zebrał się tłum awanturników. Były krzyki, wyzwiska… I zasypana mogiła, a na niej trumna.

Śmierć „burmistrza”

W lutym 1958 r. zmarł w Żurominie, niewielkim mieście pod Mławą, przewodniczący tamtejszego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Stanisław Nikiel był ateistą, członkiem PZPR i, jak mówiono, za życia „nie był zgodnych poglądów” z miejscowym proboszczem i wikarym. W mieście był tylko jeden cmentarz – parafialny, rzymskokatolicki. Z praktycznego punktu widzenia oczywiste było, że to tam spoczną zwłoki żuromińskiego „burmistrza”.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments