Kościelna, zabytkowa posadzka przegrała z ogrzewaniem podłogowym.

Kościół pw. Marii Magdaleny, wybudowany w latach 1618–1631 w stylu późnego renesansu, jest jednym z nielicznych zabytków w Łęcznej (woj. lubelskie).

W łęczniańskim środowisku pomysł radykalnego remontu zabytkowej świątyni, którego chciał proboszcz parafii ks. Janusz Rzeźnik, od kilku lat budził mieszane uczucia. Miał się bowiem wiązać z zerwaniem zabytkowej, ponadstuletniej posadzki, ponieważ księdzu zamarzyło się ogrzewanie podłogowe. Dyskutowano o tym wielokrotnie i uznano, że tego rodzaju ingerencja w zabytek jest niedopuszczalna.

„Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łęczyńskiej w piśmie z dnia 19.02.2017 r. do Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wyraził zaniepokojenie i troskę o tak daleko posuniętą ingerencję w barokowe wnętrze wiekowego kościoła. Kościół parafialny pw. św. Marii Magdaleny to nie tylko miejsce kultu religijnego, ale również 400-letni obiekt zabytkowy, wpisany do rejestru zabytków województwa lubelskiego. Nie jesteśmy przeciwni działaniom Zarządcy parafii w kwestii instalacji efektywnego systemu ogrzewania budynku. Zależy nam na zachowaniu wiekowej, będącej w bardzo dobrym stanie, posadzki, która od lat stanowi nierozerwalną część wnętrza barokowej świątyni. Uważamy, że całkowita wymiana zabytkowej posadzki i zastąpienie jej współczesnymi materiałami będzie stanowić nieodżałowaną szkodę dla najcenniejszego zabytku architektury budowlanej Ziemi Łęczyńskiej. Jednocześnie sugerujemy rozważenie możliwości zmiany technologii ogrzewania w planowanych pracach remontowych”
– pisali lokalni aktywiści.

Jednak ich głosu nie wzięto pod uwagę. Posadzka została skuta.

– Nie jest mi żal posadzki, bo była zniszczona, a odrestaurowanie było zbyt drogie. Prace w kościele odbywają się pod nadzorem konserwatora zabytków – twierdzi w rozmowie z „FiM” ks. Rzeźnik.

Pechowo dla proboszcza zerwanie posadzki odsłoniło nieznane wejście do kryp podziemnych, w związku z czym prace archeologiczne nieco pomieszają mu szyki wyłożenia zabytkowej świątyni nowoczesną terakotą.

Facebook Comments