Ciągle słyszymy o tym, że dieta ma olbrzymi wpływ na zdrowie człowieka… Lekarze i dietetycy kładą nacisk na zbilansowaną dietę nie tylko dlatego, aby ich pacjenci mogli zrzucić zbędne kilogramy, ale także, aby pomóc w zwalczaniu pewnych chorób.

Według Biblii, naszym zdrowiem interesuje się również Bóg. Pismo nazywa go nawet „lekarzem”. Jak więc przystało na prawdziwego lekarza, i on postanowił udzielić nam kilku wskazówek dotyczących odżywiania. Pierwszą z nich otrzymali już Adam i Ewa w ogrodzie Eden: „Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem!” (Rdz 1,29).

Ze słów tych wynika, że pierwotnie Bóg zalecił ludziom dietę roślinną (warzywno-owocową). Dopiero po potopie, za czasów Noego, Bóg powiedział: „Wszystko, co się rusza i żyje, niech wam służy za pokarm; tak jak zielone jarzyny, daję wam wszystko. Lecz nie będziecie jedli mięsa z duszą jego, to jest z krwią jego” (Rdz 9,3–4). Bóg pozwolił zatem spożywać ludziom również mięso, ale bez krwi. W Księdze Kapłańskiej czytamy: „Dlatego powiedziałem do synów izraelskich: Nikt z was nie będzie spożywał krwi, także obcy przybysz, który mieszka pośród was, nie będzie spożywał krwi. Każdy, kto z synów izraelskich i z obcych przybyszów mieszkających pośród nich, upoluje zwierzę albo ptaka, które wolno jeść, niech wypuści jego krew i przykryje ją ziemią” (Kpł 17,12–13).

Wrogowie Starego Testamentu zwykle mówią, że zakaz ten już nas nie dotyczy, bo dany był tylko Żydom. Jednak również Nowy Testament utrzymuje ten zakaz w mocy i odnosi go do wszystkich wierzących: „Dlatego sądzę, że nie należy czynić trudności tym spośród pogan, którzy nawracają się do Boga, ale polecić im, żeby się wstrzymywali od rzeczy splugawionych przez bałwany, od nierządu, od tego, co zadławione, i od krwi” (Dz 15,19–20). Wersety te, jak i wiele im podobnych, sugerują, że zakaz ten jest wciąż aktualny.

Dla sceptyków być może niewiele to znaczy, jednak również badania naukowe dowodzą, że spożywanie krwi jest po prostu szkodliwe! Naraża nas to na przedostanie się do organizmu niebezpiecznych pasożytów lub na inny problem, jakim jest przedawkowanie żelaza. Jest czego się bać, ponieważ może ono skutkować poważnymi chorobami, takimi jak cukrzyca, choroby stawów czy wątroby.

Jak pisał znany biblista Joseph Benson: „Trzeba pamiętać, że zakazu spożywania krwi, danego Noemu i wszystkim jego potomkom, a następnie z największą powagą powtórzonego Izraelitom podlegającym Prawu Mojżeszowemu, nigdy nie zniesiono. Przeciwnie, został on potwierdzony w Nowym Testamencie, w Dziejach Apostolskich, i tym samym uznany za postanowienie wieczyste” (The Holy Bible with Critical, Explanatory and Practical Notes, 1839, t. I, s. 43).

Zatem może warto w tym sezonie grillowym zrezygnować z kaszanki?

Facebook Comments