Biedni pod płot

Pod płotem, obok wychodka – tak pochowano mieszkankę Domu Pomocy Społecznej w Brzezinach pod Łodzią. To miejsce zarezerwowane dla najuboższych.

Okazała kaplica i kostka brukowa wyłożona w głównych alejach sprawiają, że cmentarz rzymskokatolicki w Brzezinach (woj. łódzkie), administrowany przez miejscową parafię pw. Podwyższenia Świętego Krzyża, robi wrażenie dobrze zarządzanego. Odczucie to znika, kiedy patrzy się na grób zmarłej na początku czerwca br. podopiecznej miejscowego domu pomocy społecznej.

Gdy pani Grażyna zmarła, pracownicy DPS zajęli się organizacją pogrzebu. Za wszystko płacili pieniędzmi publicznymi, więc musieli wybrać najtańszą opcję. Najtańsze place na cmentarzu znajdują się przy płocie. To tam, w jednym rzędzie, pochowano zmarłych wcześniej mieszkańców DPS. Dla pani Grażyny miejsce wyznaczono po drugiej stronie alei równoległej do kaplicy. Też przy płocie i obok przenośnej toalety typu toi-toi.

– Ludzie to nie mogli w to uwierzyć. Jak można tak człowieka pochować? Jak psa pod płotem i jeszcze koło toalety – denerwuje się starsza kobieta, myjąca grobowiec swoich bliskich…
Autor Katarzyna Wilk-Wojtczak
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru 26/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *