Kolejna afera finansowa w Watykanie…

Kant ze świętopietrzem

Czy Watykan może zbankrutować? Tak, i to niedługo! Franciszek może polec w wojnie podjazdowej z przeciwnikami w rzymskiej kurii i podzielić los Benedykta.
Jednym z kluczowych postulatów rozpoczętego w 2013 r. pontyfikatu Franciszka było uporządkowanie funduszy watykańskich. Dotąd to zagadnienie kojarzyło się z ciągiem afer i nagannych, a bywało, że nielegalnych machinacji finansowych. Bank Watykański był wylęgarnią szwindli od chwili jego założenia w 1942 r. Papież utworzył Sekretariat ds. Ekonomii i na jego czele postawił kardynała George’a Pella, który z rozmachem wziął się do dzieła reformowania. Jakie są dziś tego efekty? Reforma stoi, Pell siedzi (za molestowanie nieletnich).
(…) 10 października prokuratura i żandarmeria wykonały nalot na świątobliwe biura watykańskiego Sekretariatu Stanu. Funkcjonariusze wychodzili objuczeni teczkami akt i komputerami. Kilkanaście dni później pięciu notabli watykańskich zostało zawieszonych, a do dymisji podał się długoletni szef watykańskiej żandarmerii, gen. Domenico Giani. Rezygnacja była związana z wyciekłymi raportami, przedstawiającymi nieprawidłowości finansowe – mówiąc oględnie i dyplomatycznie.
Afera ma ogromny, niszczycielski potencjał, chodzi bowiem o wykorzystywanie funduszy zebranych pod hasłem świętopietrza. Co roku katolicy na świecie sięgają do kieszeni, by przekazać papieżowi datki przeznaczone na pomoc biednym, ofiarom wojen i klęsk żywiołowych oraz na inne zbożne cele charytatywne. Włoska gazeta „L’Espresso” opublikowała ostatnio dwa tajne dokumenty, które wyciekły z Watykanu. Wynika z nich, że Sekretariat Stanu kontroluje kasę w wysokości 725 mln dolarów z tytułu świętopietrza. Część tej kwoty nie była zaksięgowana; 560 mln dolarów wydano na cele niezgodne z przeznaczeniem…
Autor Janusz Zawodny
Więcej efaktyimity.eu

Niezatapialna „Flaszka” Głódź

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź znów jest na ustach wszystkich. Po raz kolejny na światło dzienne wyszły patologiczne zachowania duchownego, który od lat cieszy się nietykalnością. Kim jest osławiony „Flaszka”?

(…) Głódź, jako biskup polowy, poznał elitę towarzysko-polityczną kraju. W tym czasie zapracował na pseudonim „Flaszka”. Arcybiskup, według relacji wielu osób, nie stroni od alkoholu i sytych imprez. W 2013 r. Leszek Miller wyjawił, że to właśnie duchowny upił prezydenta Kwaśniewskiego, który raczył się z nim whisky w samolocie do Charkowa. „Nie wiem, który ile wypił, ale po Kwaśniewskim było widać, a po Głodziu nie” – powiedział były premier w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Jak zauważył Miller, Głódź z pewnością nie należy do osób wylewających za kołnierz i narzekających na „słabą głowę”. Tezy przedstawione przez polityka SLD potwierdzone zostały przez nieżyjąca już Janinę Paradowską. „Wszyscy dziennikarze, którzy tam byli, wiedzieli i opowiadali po całej Warszawie, że to biskup Głódź uczynił, ale on ma mocną głowę, a Kwaśniewski słabą, więc po biskupie widać nie było, a po prezydencie było” – napisała na swoim blogu dziennikarka…
Autor Norman Tabor
Więcej efaktyimity.eu

My zygotarianie

– Musicie być nienormalni, by w ostatnią ciepłą i słoneczną sobotę w tym roku przyjść na szkolenie dotyczące walki z procederem aborcji w Polsce. Tymi słowy przywitała wszystkich uczestników kursu w obronie życia poczętego koordynatorka Fundacji Pro – prawo do życia, po czym zaczęła się siedmiogodzinna indoktrynacja.

(…) – Jesteśmy na wojnie. Jesteśmy na wojnie cywilizacji życia z cywilizacją śmierci – rozpoczęła swój spicz prowadząca.
Odniosłem dziwne wrażenie, że dokładnie te same stwierdzenia (słowo w słowo) słyszałem w ostatnich tygodniach, a nawet miesiącach z ust innych ludzi związanych z Kościołem: na spotkaniach z biskupami, klerykami, księżmi, prawicowymi politykami, publicystami czy samymi wiernymi Kościoła katolickiego. Język wojny stał się wszechobecny w ich kontaktach interpersonalnych i to nie tylko w odniesieniu do aborcji. Katolicy mówią tak, gdy nie podoba im się edukacja, nauka, sztuka, literatura, teatr, kino, styl życia, polityka, internet, telewizja czy nawet jedzenie. Tymczasem Anna mówi tylko o aborcji, a w zasadzie recytuje wyuczony na pamięć tekst.

(…) – Słowa nie oddadzą tego, czym jest aborcja, tylko obraz, który możemy pokazać ludziom na ulicy, masowo. Taki jest nasz cel. Chcemy, żeby ludzie zablokowali wszelkie próby dostępności aborcji oraz aby zabijanie ludzi było w ogóle u nas w kraju dopuszczone!!! Polska może być bastionem cywilizacji życia!!! – wyjaśniła nam cel spotkania.
Po tej ostrej i zdecydowanej wypowiedzi zapadło milczenie i akceptacja usłyszanych treści. Nie usłyszeliśmy natomiast: co z płodami z wykrytymi chorobami genetycznymi, upośledzeniami, dziećmi poczętymi w wyniku gwałtu, ciążami nieletnich, kazirodztwem czy zagrożeniem życia lub zdrowia matki w trakcie ciąży. Kto pomoże finansowo w opiece na tymi dziećmi i na jakich zasadach, jak będzie wyglądać życie ich i ich rodziców, lub samotnego ojca, gdy matka umrze podczas porodu? Ani słowa o pomysłach na edukację czy antykoncepcję. Nic. Przekaz był jasny: kobieta ma rodzić, bo jest do tego stworzona, a dziecko to cud dany przez Boga. Po teorii, niespodziewanie, przyszedł czas na praktykę…
Autor Artur Kulikowski
Więcej efaktyimiy.eu

SmartBóg – dziwne gadżety dla katolików

W połowie października w Watykanie zaprezentowano model elektronicznego różańca kompatybilnego ze smartfonami. Ogłoszono, że kosztujące około 100 dolarów urządzenie pozwoli w wygodniejszy sposób pomodlić się za biednych. To jeden z wielu dziwnych katolickich gadżetów, jakie pojawiły się na rynku.

(…) Nowoczesny design, funkcjonalność i kompatybilność z systemami iOS oraz Android – te cechy kojarzone ze smartfonami posiada zaprezentowany w Watykanie i dostępny w przedsprzedaży e-różaniec. Urządzenie, które może być noszone jako bransoletka, posiada 10 hematytowych bądź agatowych paciorków oraz przechowujący dane „smart-krucyfiks” z inskrypcją IHS. Aktywuje się ono, kiedy noszący wykona znak krzyża, a następnie, dzięki synchronizacji z telefonem, łączy się z serwisem o nazwie „Kliknij, by zmówić e-różaniec” („Click To Pray e-Rosary”). Duchowe leniuchy, nie sądźcie jednak, że to urządzenie „samobieżne” i będzie się modlić za was. Po aktywacji właściciel ma do wyboru kilka opcji: różaniec standardowy, kontemplacyjny albo tematyczny w intencji za młodych albo uchodźców (kolejne opcje mają zostać dodane w najbliższych miesiącach).

Gadżet uzyskał oficjalne wsparcie Stolicy Apostolskiej, która przez działalność Papieskiej Ogólnoświatowej Sieci Modlitwy (obchodzącej 175. rocznicę powstania i 10. reaktywacji) mobilizuje katolików do zmierzenia się z duchowymi wyzwaniami stawianymi przed ludzkością i Kościołem. E-różaniec to najnowsza próba przyciągnięcia do siebie młodych osób, niewyobrażających sobie życia bez elektroniki i internetu…

Autor Michał Kostur
Więcej efaktyimity.eu

Sojusz PiS z ołtarzem

Wraz ze zbliżającymi się wyborami przyszedł czas na podsumowanie rządów PiS. Przyjrzeliśmy się wiernopoddańczej polityce ugrupowania Kaczyńskiego wobec Kościoła katolickiego i jego hierarchów. Żadna partia nie zrobiła tyle dla kleru, co oni.
Zjednoczona Prawica jest ugrupowaniem, które szło do władzy z Bogiem na ustach i z krzyżem w dłoniach. Nic dziwnego, że w czasie rządów realizuje politykę skrajnie proklerykalną. Pisowcy pobili wszelkie rekordy lizusostwa i stworzyli w Polsce coś na kształt watykańskiej kolonii, gdzie Kościół dysponuje niespotykanymi w świecie przywilejami i gigantycznym majątkiem. Przedłużenie rządów tej ekipy pogłębi tylko iście neokolonialne poddaństwo Polski i Polaków względem „najstarszej mafii świata”.

Hierarchowie cieszą się bogactwem i przywilejami już ponad 15 wieków. Narodowo-katolicka Polska jest dla nich prawdziwym rajem na ziemi, gdzie mogą zarządzać swoim biznesowym imperium w prawdziwie bizantyjskim stylu. Tylko w 2017 r. rządy Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego wspomogły Fundusz Kościelny kwotą bliską 159 mln zł (dla porównania w 1990 r. Fundusz otrzymał zaledwie 2,1 mln zł). W 2015 r. duchowni otrzymali nieco mniej, bo „tylko” 128 mln zł; rok później było to już 145 mln zł. W ubiegłym roku, według wyliczeń „Super Expressu”, rząd przeznaczył na Fundusz rekordową kwotę 176 mln zł. W ciągu czterech lat kadencji PiS podatnicy przeznaczyli na emerytury i świadczenia dla księży ponad pół miliarda zł, a dokładniej 608 mln zł.

Gigantyczną kasę zabierają podatnikom księża pracujący na etatach w budżetówce. W Wojsku Polskim służy 120 kapelanów, w policji 200, w zakładach karnych 190, w Straży Granicznej 20, w Służbie Celnej 5, w Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) 10, a w Służbie Ochrony Państwa (SOP) 3. Mundurowi księża zarabiają naprawdę dobrze. Kapelan wojskowy dostaje od 5,5 tys. nawet do kilkunastu tys. zł. Przeciętny obywatel może tylko pomarzyć o tak horrendalnych zarobkach.

(…) Dalsze rządy PiS to nie tylko katastrofa ekonomiczna i społeczna, ale również olbrzymi regres cywilizacyjny i kulturowy Polski. Opętana ideologią prawica chce doprowadzić Polskę do miejsca, w którym znajdowała ona kilkadziesiąt lat temu i zaprzepaścić tym samym wszystkie osiągnięcia rządów PRL i III RP, zmierzających do stopniowej sekularyzacji kraju. Trzeba postawić sprawę jasno – rządy PiS coraz bardziej przypominają ultrakatolickie i autorytarne reżimy Antonio Salazara w Portugalii i gen. Francisco Franco w Hiszpanii. Jak potoczą się dalsze losy Polski, zależy od nas samych.
Autor Norman Tabor
Więcej efaktyimity.eu

Krzyż pański 2033

Czasami warto wpaść do kościoła, by uzmysłowić sobie, że za 14 lat
czeka nas najważniejszy jubileusz w historii chrześcijaństwa.

Dziś trudno przewidzieć, jak w ultrakatolickiej Polsce ta rocznica będzie czczona, ale na pewno możemy się spodziewać pełnego odlotu wśród moralistów i dewotów. By móc zobaczyć to na własne oczy, trzeba spełnić dwa warunki: dożyć i liczyć na to, że do tego czasu bojówki i sekty parakatolickie nie zrobią z nami (niewierzącymi, agnostykami, innowiercami) porządku.

(…) Po Polsce Krzyż już peregrynował, choć omijał stolicę. Teraz trafił do niej na dłużej. Na kilka godzin zawitał do archikatedry św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście, a później został przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Anny. Podczas pobytu w archikatedrze pół kościoła stało na jego straży. Pilnowali go najlepsi z najlepszych: Żołnierze Chrystusa, Rycerze Zakonu Jana Pawła II, Armia Boga, Mężczyźni Jana Pawła II, Wojownicy Maryi, Rycerze Chrystusa Króla, przedstawiciele Męskiego i Żeńskiego Różańca oraz grupa rekonstrukcyjna w strojach szlachty…

Autor Artur Kulikowski
Więcej efaktyimiy.eu

USA: Polonijni księża bohaterami skandalu

(…) Wykaz duchownych drapieżników seksualnych z diecezji Buffalo (dostępny na stronie stacji WKBW) zawiera wiele polsko brzmiących nazwisk. Bohaterem jednego z nagłośnionych skandali był ks. Fabian Maryanski, oskarżony o wieloletnie molestowanie seksualne Stephanie McIntyre, począwszy od 1984 r., kiedy ofiara miała 15 lat. W 1996 r. duchowny szykował się do zrzucenia sutanny, jednak po kilku latach „pokuty” powrócił do działalności duszpasterskiej. Gdy w maju ub. roku „Buffalo News” przypomniało sprawę, Maryanski przyznał się do uprawiania seksu z McIntyre, ale tylko w okresie, kiedy była pełnoletnia.
W 1986 r. ujęto z kolei groźnego pedofila w sutannie ks. Geralda Jasinskiego, oskarżonego m.in. o kontakty seksualne z dwoma chłopcami. Na początku XXI w. głośno zrobiło się o franciszkaninie o. Bernardzie Splawskim, mającym romans z uczniem w szkole katolickiej w Buffalo. Okazało się również, że ks. Mark Wolski, na którym ciążą potwierdzone zarzuty o molestowanie, był przez lata członkiem diecezjalnej komisji rewizyjnej, badającej podobne przypadki…
Autor Michał Kostur

Z dołu do dołu

To wszystko jest tak absurdalne, że w zasadzie nie miało prawa się wydarzyć. Najdziwniejsze jest jednak to, że nikt publicznie nie zapytał: o co chodzi?
W podwarszawskim Nowym Dworze Mazowieckim odbyły się uroczystości związane z 80. rocznicą bohaterskiej obrony Modlina. W tym roku obchody trwały aż dwa dni. Wszystko zaczęło się od mszy połączonej z ceremonią pogrzebową 18 obrońców twierdzy. Przygotowania do uroczystości rozpoczęły się już w marcu, kiedy to na terenie dawnej stoczni rzecznej ekshumowano szczątki 18 żołnierzy Wojska Polskiego, poległych we wrześniu 1939 r. Żołnierze ci już raz zostali pochowani przy pomniku Marynarzy 1920 Roku. Teraz ich kości zostały wykopane, ciała zidentyfikowane, by z należytymi bohaterom honorami spocząć w ziemi raz jeszcze, tym razem na wojennym Cmentarzu Fortecznym Twierdzy Modlin. Upamiętnieniem ich życia miała być msza pogrzebowa w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Barbary w Nowym Dworze Mazowieckim, z udziałem rodzin poległych, oficjeli najwyższej rangi i mieszkańców miasta.
(…) zobaczyłem przed tymczasowym ołtarzem trumny, a w zasadzie osiemnaście drewnianych trumienek, ustawionych na miniaturowych katafalkach, w których spoczywały szczątki bohaterów września. Na trumienkach o wymiarach ok. 30×80 cm, przypominających skrzynki na amunicję, leżały ścięte kwiaty przepasane biało-czerwoną wstążeczką.
– A gdzie krzyże? Gdzie nazwiska tych ludzi, przecież zostali zidentyfikowani z imienia i nazwiska? Gdzie klepsydry? – zapytałem kościelnego.
– Nie wiem, sam tego nie rozumiem – odpowiedział i trzymając w ręku kropidło uciekł do prowizorycznej zakrystii…
Autor Artur Kulikowski
Więcej efaktyimity.eu

Sanktuarium dla pedofila

Hotel przy sanktuarium w Łagiewnikach bez problemu przyjął rezerwację na nocleg w jednym pokoju księdza i trzynastolatki.
Kilka dni temu w serwisie YouTube ukazał się materiał, zatytułowany „Sanktuarium w Łagiewnikach przyjmuje pedofila”. Na nagraniu słychać, jak mężczyzna podający się za księdza Pawła Kostowskiego z diecezji łódzkiej dokonuje rezerwacji wspólnego pokoju dla siebie oraz 13-letniej dziewczynki. Nagrana rozmowa była prowokacją dziennikarza występującego pod nickiem „W obronie ofiar”, która pomogła ustalić, że w zasadzie nic nie zmieniło się od 10 lat, kiedy to ks. Roman B. oprawca 13-letniej Katarzyny, nocował z nią w jednym pokoju, m.in. w Łagiewnikach, Licheniu, Częstochowie, i gwałcił ją tam.
– Ks. Paweł Kostowski rezerwuje wspólny pokój dla siebie i 13-letniej „Oli” na 28 sierpnia 2019 r. – relacjonuje autor prowokacji. – Nie wzbudza to żadnych podejrzeń pracownika Domu Duszpasterskiego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach. Pan z recepcji zapewnia, że z ich strony nie będzie żadnego problemu i przytakuje na prośbę, żeby utrzymać to w tajemnicy…
Autor Renata Byżycka
Więcej efaktyimity.eu

Hieny cmentarne

Horrendalnie wysokim opłatom, obowiązującym na cmentarzu w Brzezinach, sprzeciwia się miejscowa społeczność. Łódzka kuria nie poczuwa się do odpowiedzialności i twierdzi, że wszyscy kłamią.
Sprawa ogromnych kosztów pochówku na cmentarzu parafialnym w Brzezinach (woj. łódzkie) ujrzała światło dzienne, kiedy media zainteresowały się pochówkiem mieszkanki Domu Pomocy Społecznej. Starsza pani została pochowana pod płotem, tuż obok przenośnej toalety, bo tylko na takie miejsce pracownicy DPS-u mogli sobie pozwolić. Jak się okazało, ceny na brzezińskim cmentarzu są zawrotne. Trzeba tam zapłacić 2 tys. zł za plac, 2 tys. zł za wykopanie grobu, 400 zł za wpuszczenie do niego trumny oraz 380 zł za wynajęcie kaplicy. Do tego dochodzi 500 – 900 zł dla księdza za odprawienie mszy pogrzebowej, a później 10 proc. ceny przyszłego nagrobka oraz 120 zł za każdy wjazd kamieniarza na cmentarz. Kolejne koszty to opłaty w zakładzie pogrzebowym. I tak wydatki związane z pogrzebem w Brzezinach sięgają kilkunastu tysięcy zł. To znacznie więcej niż w sąsiednich parafiach. Zasiłek pogrzebowy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynosi maksymalnie 4 tys. zł.

W akcie desperacji mieszkańcy Brzezin napisali list otwarty do arcybiskupa łódzkiego Grzegorza Rysia. Podpisało się pod nim 1 300 osób. W liście zawarto prośbę o nieodzieranie z godności ludzi, którzy chowają swoich bliskich. Kuria łódzka, jako administrator cmentarza, nie ma sobie jednak nic do zarzucenia.

„W swoim liście i w mediach podawał Pan nieprawdziwe informacje, naruszając w ten sposób dobre imię archidiecezji łódzkiej. Kuria ma nadzieję, że z taką samą starannością naprawi Pan wyrządzone zło” – czytamy w piśmie. Adresatem jest inicjator protestu…
Autor Katarzyna Wilk-Wojtczak
Więcej efaktyimity.eu