Specjalizacja

Wracałem z nabiałowego, gdzie odebrałem buty z naprawy. Zatrzymał mnie rzeźnik Kuśka. Ubrany w zakrwawiony fartuch, z nożem rzeźnickim w dłoni, patrząc ponad mną, rzucił krótko:

Rozstanie z Joanną

Rozstanie z Joanną przebiegło w tradycyjnej, polskiej, zdrowej atmosferze wzajemnego zrozumienia i kultury. Pozbierałem potłuczone szkło, połamany stolik i resztki doniczek. Zaplamionego okna już nie miałem siły...

Kwarantanna

Nadszedł czas. Ubrałem się w kombinezon, zdezynfekowałem ręce, założyłem maskę na twarz i lateksowe rękawiczki, w których dzierżyłem foliowy woreczek z pieniędzmi. Po chwili zapukałem łokciem do drzwi sąsiada...

System

Zabrakło mi piwa. Roman spod szesnastki, jak to on, zasygnalizował braki w cukrze i drożdżach. Utworzyliśmy na fejsie grupę wsparcia i opracowaliśmy sprawny system...

Pasterz

Dzwonek do drzwi. Stoi przede mną Ojciec Oktan, proboszcz naszej parafii. Słyszałem już od sąsiadów, że chodzi po mieszkaniach i zbiera zaległe tacowe. Stoi bez maski, a palcem nieorękawiczonej dłoni...

Karnawał

Ostatnia sobota karnawału. Przyszedł do mnie Józek. Popiliśmy, pośmialiśmy się. Po godzinie doszedł spóźniony Jędrek. – W robocie musiałem zostać dłużej. Z teczki w przepraszającym geście wyciągnął dwie flaszki. Józek...

Prawo i sprawiedliwość

Po latach oszczędzania kupiłem auto. Używane. Gdy pierwszego dnia po zakupie mijałem przystanek, wśród oczekujących zobaczyłem Romana spod szesnastki i Mietka z parteru. – Może podwieźć, panowie? –...

Wyprzedaż

Miałem oddać Romkowi spod 16 kasę. Na nic cogodzinne sprawdzanie konta. Nie czekałem na cud: zaimprowizowałem wyprzedaż domową. Powiadomieni mieszkańcy bloku zjawili...

Ofiara

Okazało się, że z uwagi na pandemię koronawirusa niedzielne msze będziemy teraz oglądać w domu. Doceniłem troskę ojców Kościoła o zdrowie swych owieczek. Nie...

Tradycja

W przeddzień wyborów nowego zarządu Komitetu Blokowego akcja zbierania podpisów nabrała tempa. Jakimś cudem emeryt Antek z dziesiątego miał już 1764 głosy. Było to o...

Celebracja

Nasz Ukochany Prezydent miał urodziny. Postanowiliśmy uczcić to wydarzenie czymś spektakularnym. Na zebraniu Koedukacyjnego Klubu Klatkowego (KKK) w piwnicy głos zabrała koleżanka Zaręba z...

Remanent

Postanowiłem zrobić u siebie remanent, by zdecydować co wywalić. Zacząłem od ubrań. Skarpetki. Jedna para czerwonych, jedna para białych,...