Słuch o nim zaginął, ale wrócił. Opalony, uśmiechnięty, nie wyglądał na swoje 75 lat. Bogdan Chazan, ginekolog, który dokonał ponad pięciuset aborcji, a później wrócił na łono Kościoła i stał się ikoną ruchów pro life, przygotowuje grunt do kolejnego skoku na kobiece macice.

Bogdan Chazan pojawił się w chrześcijańskiej kawiarni w centrum Warszawy. Choć o spotkaniu z „symbolem klauzuli sumienia lekarzy” piały katolickie media oraz proboszcz pobliskiego kościoła pw. św. Andrzeja Apostoła, do Agere Contra, gdzie mała latte kosztuje 12 złotych, przyszło 14 osób. Włączając w to dwie kelnerki, właściciela z żoną i mnie. „Człowiek wielkiej klasy i wiedzy”, jak wyczytałem w zaproszeniu, faktycznie zachował się kulturalnie. Nie wyszedł widząc mizerne zainteresowanie swoją osobą.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments