Zemsta kardynała Pella

Rząd Australii pozwał 19 dziennikarzy oraz 21 agencji medialnych za „naruszenie porządku” w związku z procesem kardynała George’a Pella, oskarżonego w 2018 r. o rzekome molestowanie seksualne małoletnich. W kwietniu tego roku australijski Sąd Najwyższy uniewinnił kardynała, który odsiedział jednak 13 miesięcy w więzieniu o zaostrzonym rygorze dla najgroźniejszych przestępców. Po uniewinnieniu kardynała władze australijskie uznały, że kardynał Pell był obiektem bezprawnej i bezzasadnej, jak się okazało, nagonki medialnej, w której władze kraju dopatrzyły się „naruszenia obowiązku milczenia” przed wydaniem ostatecznego wyroku. Według prokuratorów stanu Victoria, gdzie odbywał się proces, australijskie media „podżegały i namawiały do zachowań agresywnych, kierując się zagranicznymi doniesieniami”. „Miały przy tym w pogardzie własne prawo, które nakazuje milczenie w sprawach, w których sąd nie wydał jeszcze ostatecznego orzeczenia” – uzasadniają prokuratorzy. „Złamanie obowiązku milczenia” podlega w Australii karze więzienia do 5 lat oraz karom pieniężnym (ok. 66 tys. dolarów amerykańskich dla indywidualnych oskarżonych oraz ok. 330 tys. dolarów dla firm i instytucji). Triumf kardynała nie jest jednak całkowity. Raport królewskiej komisji śledczej, powołanej w 2012 r. do wyjaśnienia pedofilii w australijskim Kościele katolickim dowodzi, że w latach 80. Pell, który był już wówczas biskupem, dobrze wiedział o przestępstwach seksualnych kilku księży, ale nic nie zrobił, by ich ukarać. Proces w sprawie dziennikarzy rozpocznie się w lipcu br. Uzupełniony raport komisji z pewnością pomoże wszystkim oskarżycielom Pella.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułWirus bogactwa
Następny artykułInkwizytor międzywojennego Sejmu
Waldemar Janiec
Obiecujący 63-latek. Internauta. Uczestnik zakładów bukmacherskich. Prenumerator prasy krajowej i zagranicznej. Członek byłego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nihilista i abnegat, od czterdziestu lat pod cierpliwą opieką żony Danuty, której pomaga dwoje dorosłych dzieci. Bonapartysta i doktor nauk humanistycznych. Dziennikarz. Pracował w Polskim Radiu i w PAP na odpowiedzialnym stanowisku korespondenta w Watykanie przy osobie św. Jana Pawła II. W pamiętnikach napisze, że papież go cenił (co nie będzie prawdą). Nieodznaczony żadnym wysokim orderem państwowym. (Co z pewnością kiedyś się zmieni – przyp. red.).