Dziesięcioro dzieci ambasadora

Papież przyjął na audiencji pożegnalnej ambasadora UE przy Stolicy Apostolskiej, którym od 2016 r. był Polak Jan Tombiński. Audiencje pożegnalne mają charakter nieformalny. Ambasador nie musi być ubrany we frak, a papież przybywa w otoczeniu całej swojej świty. Spotkanie odbyło się w Domu św. Marty, a nie w Pałacu Apostolskim. Tombiński przybył na audiencję z żoną Agnieszką i dziesięciorgiem dzieci, a także z wnukami, których jednak nikt nie liczył. Gromada dzieci wyraźnie zrobiła wrażenie na Franciszku, podobnie jak wiadomość, że ambasador UE zna biegle sześć języków i kilka dalszych w stopniu dostatecznym, a także, że w młodości był wicemistrzem Polski we florecie. Z relacji polskiego dyplomaty wynika, że podczas spotkania papież był rozluźniony. „Dziękowałem Ojcu Świętemu za wsparcie dla idei integracji europejskiej, a papież mówił o konieczności jedności naszego kontynentu. Zaznaczył, że gdyby obecnie Europa znów pogrążyła się w jakimś kryzysie, będzie to miało dramatyczne konsekwencje zarówno dla społeczeństw europejskich, jak i dla innych części świata, ponieważ 27 krajów, które tworzą UE, wspiera wszystkie działania rozwojowe i na rzecz obrony praw człowieka na świecie” – powiedział mediom Tombiński.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułEgzorcyści z diabłem za skórą
Następny artykułCzarne wersety (18)
Waldemar Janiec
Obiecujący 63-latek. Internauta. Uczestnik zakładów bukmacherskich. Prenumerator prasy krajowej i zagranicznej. Członek byłego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nihilista i abnegat, od czterdziestu lat pod cierpliwą opieką żony Danuty, której pomaga dwoje dorosłych dzieci. Bonapartysta i doktor nauk humanistycznych. Dziennikarz. Pracował w Polskim Radiu i w PAP na odpowiedzialnym stanowisku korespondenta w Watykanie przy osobie św. Jana Pawła II. W pamiętnikach napisze, że papież go cenił (co nie będzie prawdą). Nieodznaczony żadnym wysokim orderem państwowym. (Co z pewnością kiedyś się zmieni – przyp. red.).