Nieoczekiwana podróż Benedykta XVI

Emerytowany papież Benedykt XVI opuścił 19 czerwca rezydencję w Ogrodach Watykańskich i udał się do Niemiec, do ciężko chorego brata, 96-letniego ks. Georga Ratzingera. To jego pierwsza podróż do ojczyzny od ustąpienia ze Stolicy Piotrowej w 2013 r. Do Monachium poleciał samolotem włoskich sił powietrznych, który wystartował z rzymskiego lotniska Ciampino. Z Monachium udał się do Ratyzbony, gdzie mieszka jego brat. Zdaniem włoskich mediów, decyzja o podróży zapadła w związku z nagłym pogorszeniem się stanu zdrowia starszego z braci Ratzingerów. Benedyktowi XVI w podróży towarzyszyli: osobisty sekretarz abp Georg Gäns-
wein, zastępca dowódcy żandarmerii watykańskiej, lekarz, pielęgniarz oraz jedna z członkiń instytutu świeckiego Memores Domini, prowadząca dom Benedykta XVI w Watykanie. Zdaniem agencji ACI, pomimo swych 93 lat papież senior był w dobrej formie. Zatrzymał się tymczasowo w seminarium duchownym, chce spędzić jak najwięcej czasu przy swoim bracie w jego domu. Bracia Ratzingerowie byli ze sobą bardzo związani, razem przyjęli święcenia kapłańskie 29 czerwca 1951 r. we Fryzyndze. Gdy Joseph został papieżem, Georg wielokrotnie odwiedzał go w Watykanie, także po rezygnacji z urzędu papieskiego w 2013 r. W związku z niespodziewaną wizytą Benedykta XVI u brata w Bawarii pojawiły się spekulacje o możliwej przeprowadzce papieża emeryta do brata Georga w Ratyzbonie. Kategorycznie zdementowali je watykaniści, m.in. ceniony biograf Benedykta XVI Peter Seewald.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułMaturalny JP2
Następny artykułCzarne wersety (19)
Waldemar Janiec
Obiecujący 63-latek. Internauta. Uczestnik zakładów bukmacherskich. Prenumerator prasy krajowej i zagranicznej. Członek byłego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nihilista i abnegat, od czterdziestu lat pod cierpliwą opieką żony Danuty, której pomaga dwoje dorosłych dzieci. Bonapartysta i doktor nauk humanistycznych. Dziennikarz. Pracował w Polskim Radiu i w PAP na odpowiedzialnym stanowisku korespondenta w Watykanie przy osobie św. Jana Pawła II. W pamiętnikach napisze, że papież go cenił (co nie będzie prawdą). Nieodznaczony żadnym wysokim orderem państwowym. (Co z pewnością kiedyś się zmieni – przyp. red.).