Wysłani na kwarantannę, tak bardzo zajęliśmy się oglądaniem filmów w internecie, że komisarz UE do spraw rynku wewnętrznego musiał interweniować.

Thierry Breton zwrócił się do najpopularniejszych platform udostępniających materiały wideo – Netfliksa i YouTube – o ograniczenie ich jakości. Okazało się, że w czasie epidemii koronawirusa transmisja danych w Europie wzrosła do poziomu grożącego przeładowaniem sieci. Pewnie niejeden użytkownik internetu irytował się odczuwalnym spowolnieniem szybkości łączy. Okazuje się, że przestrzeń internetu nie jest z gumy…

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments