Kościół w koronawirusie

„Czy koronawirus zmieni Kościół w Polsce?” – zastanawia się w „Niedzieli” o. Andrzej Konopka. – „Kiedy jednak myślałem nad tym pytaniem, przyszły mi do głowy dwa obrazy. Pierwszy – to św. Piotr w więzieniu i Kościół, który się za Piotra modli. To obraz Kościoła uwięzionego, przeżywającego trudne chwile. Ale to Kościół, w którym jest przekonanie, że jakikolwiek z tej sytuacji wyjdzie, to wyjdzie z niej z nadzieją, z perspektywą, którą przynosi Jezus, gdy mówi: Pokój wam. Nie bójcie się! Moim zdaniem, jeśli teraz Kościół będzie trwał na modlitwie, to pojawią się dobre owoce tego czasu, nawet jeżeli zewnętrznie może to różnie wyglądać. Drugi obraz to zasiew. Ludzie siedzą w domach i uczestniczą we mszy św. na różny sposób, ale najczęściej przed ekranem. Nie widzimy więc ziarna, które jest ukryte w ziemi. Nie wiemy, co z niego wyrośnie. I, jak to bywa, czasem będzie to wielki plon, a czasem mizerny”. Przeor Konopka minął się z powołaniem. Powinien raczej zostać rolnikiem.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułCo tam, panie w Watykanie (14)
Następny artykułDość zabawy w chowanego!
Waldemar Janiec
Obiecujący 63-latek. Internauta. Uczestnik zakładów bukmacherskich. Prenumerator prasy krajowej i zagranicznej. Członek byłego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nihilista i abnegat, od czterdziestu lat pod cierpliwą opieką żony Danuty, której pomaga dwoje dorosłych dzieci. Bonapartysta i doktor nauk humanistycznych. Dziennikarz. Pracował w Polskim Radiu i w PAP na odpowiedzialnym stanowisku korespondenta w Watykanie przy osobie św. Jana Pawła II. W pamiętnikach napisze, że papież go cenił (co nie będzie prawdą). Nieodznaczony żadnym wysokim orderem państwowym. (Co z pewnością kiedyś się zmieni – przyp. red.).