Skrzywdzeni przez Rydzyka

Portal Deon.pl zamieścił długi tekst poświęcony „katolickim mediom toruńskim”, o których opowiada kobieta przez owe media pokrzywdzona. „Cóż mogę powiedzieć o mediach toruńskich, które w imię troski o Kościół i kapłanów uderzają w poranione owce? Piszę wprost nazwę owych mediów, choć czynię to z dużą obawą, bo tak łatwo przychodzi im atakowanie różnych osób. (…) Z bólem słuchałam, z jaką łatwością bronią kapłanów krzywdzicieli. (…) Ciekawe, ilu skrzywdzonych poznał o. Rydzyk? Co się stało, że rozpoczął krucjatę nieposłuszeństwa wobec Ojca Świętego? Dlaczego atakuje biskupów podejmujących konkretne działania na rzecz zero tolerancji i przez to dzieli polski episkopat? Działania mediów toruńskich, ich agresywną postawę, przed którą nie da się ukryć, odbieram tak, jak działania krzywdziciela. (…) Z kolei media katolickie, które uczestniczą w zmowie milczenia i ją promują, wzbudzają moje oburzenie. (…) Nie rozumiem, dlaczego część mediów atakuje skrzywdzonych, a inne boją się odezwać, tak jak te z diecezji, w której mnie skrzywdzono. Dlatego dziś wołam do milczących mediów katolickich, aby przestały się bać informowania o przemocy seksualnej wobec małoletnich. By nie bały się reagować na nienawistne komentarze pod takimi artykułami. Już nie da się ukryć naszego cierpienia”.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułCo tam, panie w Watykanie (22)
Następny artykułBiblia i zdrowie. Umiar w spożywaniu alkoholu
Waldemar Janiec
Obiecujący 63-latek. Internauta. Uczestnik zakładów bukmacherskich. Prenumerator prasy krajowej i zagranicznej. Członek byłego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nihilista i abnegat, od czterdziestu lat pod cierpliwą opieką żony Danuty, której pomaga dwoje dorosłych dzieci. Bonapartysta i doktor nauk humanistycznych. Dziennikarz. Pracował w Polskim Radiu i w PAP na odpowiedzialnym stanowisku korespondenta w Watykanie przy osobie św. Jana Pawła II. W pamiętnikach napisze, że papież go cenił (co nie będzie prawdą). Nieodznaczony żadnym wysokim orderem państwowym. (Co z pewnością kiedyś się zmieni – przyp. red.).