Apel do biskupów

Z prośbą o reakcję na to, co się dzieje w internecie w związku z szalejącym koronawirusem wystąpił do polskich biskupów ks. Dariusz Piórkowski. „Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejni prorocy, duchowni i świeccy, serwując katastroficzne wizje czerpane z różnych objawień prywatnych. Pod pozorem wzywania do nawrócenia sięgają do czego się da, aby siać niepokój i lęk. Ludzie wierzący są zagubieni. Autorytet prywatnych, często niezatwierdzonych objawień, staje się ważniejszy niż Objawienie i aktualne nauczanie Kościoła. Z pewnością nie przyczynia się do pocieszenia i wzmocnienia duchowego wiernych w tym czasie. Wasza reakcja może naprawdę powstrzymać tę falę religijnego lęku i nieroztropnych wystąpień, a na pewno pomoże wiernym nie ulegać najróżniejszym manipulacjom i prywatnym interpretacjom duchownych, które często brane są za głos całego Kościoła. Ważne też jest to, jakie świadectwo dajemy w ten sposób tym, którzy nie są w Kościele albo już na jego obrzeżach. Szerzenie takich wieści i niepotwierdzonych objawień naraża cały Kościół na ośmieszenie. (…) Nie pozostawiajcie tego co się dzieje w internecie bez żadnego odzewu. Milczenie może zaszkodzić wielu wiernym” – pisze.

Cytaty z Prusaka

W książce „Kościół na kozetce. Rozmowy o niełatwej relacji psychologii i wiary” ks. Jacek Prusak po raz kolejny udowadnia, że potrafi walić prawdę w oczy. „Ostatnie badania pokazują, że katecheza na poziomie szkół średnich jest niestety bardzo silnym czynnikiem sekularyzacyjnym. Nie wynika to wyłącznie z tego, jak jest prowadzona i gdzie się odbywa, ale również z negatywnego stosunku do Kościoła w różnych segmentach polskiego społeczeństwa i zerwania się tradycyjnej socjalizacji religijnej w rodzinie. Niedawno usłyszałem, jak pewna siostra robiła jedenastoletnim dzieciom niemal prenowicjat w trakcie lekcji religii, mówiąc, że nie ma w życiu cenniejszej rzeczy niż dziewictwo poświęcone Bogu. (…) drugi temat to egzorcyzmy i zagrożenia duchowe, kiedy życie chrześcijańskie sprowadza się do walki z diabłem i cywilizacją śmierci. (…) świadomość religijna większości Polaków, nie tylko nastolatków, jest bardzo płytka. (…) To, w co wierzy większość polskich katolików, w dużej mierze nie pokrywa się z tym, czego uczy Kościół. I tu nie mówię o jakichś teologicznych subtelnościach, tylko o fundamentalnych rzeczach. (…) W Dekalogu nie ma przykazania miłości rodziców, tylko szacunku do nich. (…) W stosunku do Kościoła jest to samo. (…) Szacunek nie oznacza ślepego, bezmyślnego posłuszeństwa urzędnikom Kościoła”.

Kara boska

Gotową receptę na epidemię koronawirusa przedstawia w wywiadzie dla PCh24 ks. Piotr Glas. „Ludzie muszą powrócić do Boga, muszą uznać Jego wyższość i Jego królowanie! Od wielu lat ludzkość nie dość, że tego nie robi, to jeszcze zaczyna wchodzić w rzeczywistość, która jest obrzydliwością w oczach Pana, czyli uprawiać magię i czary, i wierzyć w jakieś kosmiczne siły, które nie pochodzą od Boga, ale z najgłębszych otchłani piekła. Od wielu lat, a szczególnie w ostatnich czasach, ludzie coraz bardziej obrażali Boży Majestat poprzez odsuwanie Go z przestrzeni publicznej, Stwórca stał się niemile widziany w życiu wielu z nas. W momencie globalnego kryzysu świat Zachodu zamiast paść na kolana i prosić Boga o wybaczenie, zamiast pokutować, woli jeszcze bardziej odwrócić się od Pana i jeszcze bardziej bluźnić przeciwko Niemu, oddając się ohydzie magii, różnym typom amuletów i rzekomo uzdrawiających kryształków. (…) Prawda jest taka, że przez wieki plagi, zarazy, klęski żywiołowe i inne kataklizmy były, są i będą. Jednak przez wieki w takich sytuacjach ludzie się modlili, bili w pierś i przepraszali Boga za swoją podłość i niegodziwość”.

Facebook Comments
Poprzedni artykułCzarni trzymają się mocno
Następny artykułImpreza
Waldemar Janiec
Obiecujący 63-latek. Internauta. Uczestnik zakładów bukmacherskich. Prenumerator prasy krajowej i zagranicznej. Członek byłego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nihilista i abnegat, od czterdziestu lat pod cierpliwą opieką żony Danuty, której pomaga dwoje dorosłych dzieci. Bonapartysta i doktor nauk humanistycznych. Dziennikarz. Pracował w Polskim Radiu i w PAP na odpowiedzialnym stanowisku korespondenta w Watykanie przy osobie św. Jana Pawła II. W pamiętnikach napisze, że papież go cenił (co nie będzie prawdą). Nieodznaczony żadnym wysokim orderem państwowym. (Co z pewnością kiedyś się zmieni – przyp. red.).