Czarne złoto dla ciemnego ludu

Podobnego steku głupot, jakie wygaduje się po tym, jak ekolodzy zablokowali transport antracytu z Mozambiku, już dawno nie było.

(…) W 2018 r. polskie kopalnie wydobyły 63,4 mln ton węgla kamiennego. Dwa lata wcześniej wykopały go o 7 mln ton więcej. Przez ostatnich 10 lat wydobycie węgla spadło w Polsce o jedną trzecią. Ale o ile w 2016 r. jeden górnik wydobywał statystycznie 70 ton węgla, o tyle dwa lata później już 63 tony. Od dwóch i pół roku spadające dotąd w górnictwie zatrudnienie zaczęło rosnąć i skoczyło o 1,5 tys. osób. I to wcale nie o ludzi pracujących pod ziemią. Dzięki temu za górników węglowych może się dziś uważać ok. 83,5 tys. osób.
To co kopalnie wydobywają w coraz większym stopniu trafia – zamiast do odbiorców – na hałdy. Spoczywa na nich już 4,5 mln ton niesprzedanego urobku. Przemysł i niepaństwowi producenci prądu i ciepła nie chcą bowiem polskiego węgla. Temu pierwszemu wadzi jego jakość. Tym drugim – cena…
Autor Stefan Płonicki
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru 37/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *