Wielu zauważy, że można wierzyć bez kosztownego praktykowania tej wiary.

O tym, że polski katolicyzm oparty jest na tradycyjnych obrzędach, a nie na duchowości, a zwłaszcza teologii, wiadomo powszechnie. Polak-katolik to ten, który tradycje oraz praktyki religijne przedkłada nad studiowanie Pisma Świętego, dysputy teologiczne.

Zauważcie, jak często w naszym kraju słyszymy deklarację: „wierzący i praktykujący”. Z naciskiem na „praktykujący”. Bo taka osoba jest uważana za lepszą od tej składającej deklarację: „wierzący, ale niepraktykujący”. Ale jednocześnie ten ostatni jest o niebo lepszy niż osobnik jednoznacznie ujawniający swój ateizm. Bo narodowy, polski katol ateistę stanowczo skreśla. A ten „wierzący, ale niepraktykujący” jest jak alkoholik, który obiecał, że zapisze się na terapię.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułSłowa zamiast pomocy
Następny artykułDoroczne świętowanie
Piotr Gadzinowski
Poseł na Sejm RP w latach 1997–2007. Redaktor i felietonista w: „itd”, „Trybunie”, „NIE”, Lewica24. Publikował też w „Przeglądzie Tygodniowym”, „Sztandarze Młodych”, „Przeglądzie”, „Dziś”, Onecie, Strajku, „Gazecie Wyborczej”, „Polityce”, mediach chińskich. Publicysta, komentator radiowy i telewizyjny, scenarzysta, wykładowca akademicki. Autor i współautor ośmiu książek poświęconych kulturze i polityce. Odznaczony medalem Zasłużony dla Kultury „Gloria Artis” oraz „Tęczowym Laurem”, „Srebrnymi Ustami” i „Złotą Odznaką” Stowarzyszenia Filmowców Polskich. (Wielbiciel i znawca orientalnych potraw, w tym trunków – przyp. red).