Biskup zamojsko-lubaczowski bierze się do ochrony dzieci przed molestowaniem seksualnym w swojej diecezji. Aczkolwiek „bierze się” to zbyt wiele powiedziane.

Bp Marian Rojek zdecydował o zamieszczeniu na stronie internetowej diecezji dokumentu o znaczącym tytule: „Wytyczne dotyczące ochrony dzieci i młodzieży w praktyce duszpasterskiej i wychowawczej Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej”. Od 10 lutego można zapoznać się z jego treścią, a nawet wnieść stosowne uwagi. Biskup liczy, że dokument przeczytają duchowni i wierni jeszcze przed oficjalnym zatwierdzeniem. Ten stać się ma podstawą do „ustanowienia należytych procedur postępowania wobec ofiar molestowania seksualnego”.
W dokumencie owym, już po przeczytaniu wstępu do „Wytycznych”, widać, że podstawowym celem opracowania nie jest ustosunkowanie się do kwestii ofiar księży pedofilów, ale pedofilów w ogóle, a tymi – według niniejszego pisma – potencjalnie mogą być wszystkie osoby, biorące udział w procesie wychowawczym młodych, nie tylko księża, ale również rodzice, wychowawcy, katecheci itd.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułCzarne wersety (2)
Następny artykułAdwokat diabła ukarany
Zbigniew J. Nita
Dziennikarz związany z „FiM” z przerwami od 2001 r. Mieszka i pracuje na trudnym terenie południowo-wschodniej Polski. Interesuje się tematyką społeczną, gospodarczą, historyczną, mniejszościami narodowymi, religijnymi i wszystkim co nietypowe. Pracował dla wielu regionalnych i ogólnopolskich tytułów prasowych. Charakteryzuje go wrodzona tolerancja na głupotę swoją i innych oraz trudny charakter. (Jedną z jego zalet jest to, że zna swoje wady – przyp. red.).