Jedna z Czytelniczek pyta: Jeżeli Bóg jest sprawiedliwy i miłosierny, to jak mógł zesłać aż dziesięć plag na Egipcjan? Poza tym jak mógł winić faraona za jego upór, skoro Księga Wyjścia mówi, że to sam Bóg zatwardził serce faraona?

Jak już pisałem w poprzednim artykule („FiM” 11/2020), wszystkie plagi zesłane na Egipt można dziś wytłumaczyć w sposób naturalny. Można więc skwitować to stwierdzeniem, że to nie Bóg, lecz zjawiska naturalne były odpowiedzialne za wszelkie nieszczęścia Egipcjan. Taka też jest na ogół interpretacja z naukowego punktu widzenia. A jak przedstawia to Biblia?

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułWyrok na proboszcza
Następny artykułPiąta kolumna 12/2020
Bolesław Parma
Absolwent Seminarium Duchownego Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Podkowie Leśnej. Jest żonaty, ma dwie dorosłe córki i syna. Od 35 lat prowadzi działalność kaznodziejsko-duszpasterską w autonomicznych zborach protestanckich. Przez kilka lat prowadził ją również wśród osób uzależnionych od alkoholu. W 2000 r. rozpoczął współpracę z tygodnikiem „Fakty i Mity”, która trwa aż do teraz. Owocem tej współpracy – artykułów, które ukazywały się w „FiM” – jest kilka książek: „Prawda o dogmatach Kościoła katolickiego”, „Przypowieści Jezusa”, „Niepokorni synowie Kościoła”, „Pytania dotyczące Biblii”, „Pytania i odpowiedzi”, „Biblia, wiara, religia” oraz „Świat i Kościół w proroczej perspektywie”. Pasjonuje go biblistyka, historia, archeologia, literatura. Urzeka piękno gór, lasów, przyrody. Wolne chwile lubi spędzać przy dobrym filmie, książce, muzyce. Amatorsko sam gra na gitarze i harmonijce ustnej. (Wspaniale śpiewa! Ma serce anioła i duszę czystą jak woda z najczystszego źródła – przyp. red.).