Polityka i społeczeństwo

Polityczne zapasy. Skoro opozycja ma marszałka Grodzkiego do psucia PiS-owi planów, to PiS własnym Grodzkim zrobił Konstantego Radziwiłła, wojewodę mazowieckiego. Wojewoda ten unieważnił właśnie warszawską uchwałę krajobrazową („FiM” nr 4) – akt prawa regulujący m.in. kwestie reklam i szyldów w przestrzeni miejskiej, stawiania ogrodzeń czy obiektów małej architektury, nad którym stolica pracowała od 2015 r. i który radni jednogłośnie przyjęli w styczniu br. Warszawa będzie skarżyć decyzję wojewody do sądu administracyjnego (ma na to 30 dni). Radziwiłł swoją odmowę zaakceptowania uchwały uzasadnił na 42 stronach, nie wspomniał tam jednak o głównym powodzie jej odrzucenia. Gdyby uchwała weszła w życie, jednymi z nielicznych dozwolonych miejsc na reklamy na obszarze miasta stołecznego Warszawy byłyby nośniki lokowane na przystankach komunikacji miejskiej. Rzecz w tym, że obecnie nośniki te są kontrolowane przez jednego dostawcę treści – spółkę AMS – a ta należy do zwalczającej PiS Agory (właściciela m.in. „Gazety Wyborczej”). Co tam więc wola ludu, pragnącego odszpecić stolicę (uchwałę podjęto po konsultacjach społecznych), liczy się przecież wyłącznie polityka.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Tekst pochodzi z numeru 10/2020 tygodnika „Fakty i Mity”

Facebook Comments