Polityka i społeczeństwo

Niechlubna sława. Zasadniczo można uznać, że Polska nie potrzebuje do zagranicznej promocji tworów w rodzaju Polskiej Fundacji Narodowej, Polacy pod rządami PiS sami doskonale potrafią wypromować swój kraj, w myśl zasady, że nieważne co mówią – ważne, by być na językach. W ten właśnie sposób homofobiczne działania niektórych polskich samorządów, tworzących w swoich regionach „strefy wolne od LGBT”, zainteresowały dziennikarzy brytyjskiej BBC, a także zaowocowały wpisaniem polskich działań do Wikipedii. W tej ostatniej „LGBT free zones” tłumaczone są jako „miejsca w Polsce objęte uchwałą organu samorządu terytorialnego deklarującą, że jest to teren wolny od tzw. ideologii LGBT. W szerszym znaczeniu jest to obszar objęty jedną z uchwał anty-LGBT, m.in. Samorządową Kartą Praw Rodzin”. Polska to dziwny kraj. Z jednej strony karzą w nim za opowiadanie o „polskich obozach śmierci”, z drugiej chwalą się i z dumą prezentują obecne polskie getta.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments