Witajcie w komunie

Media uśmierciły Adama Słodowego. Na chwilę znów zapachniało PRL.

W środowisku dziennikarskim trwa dochodzenie, która redakcja jako pierwsza pozbawiła Słodowego życia. Na pewno nieprawdziwą informację spopularyzowała Polska Agencja Prasowa (PAP), agencja państwowa. Zrobiła to, powołując się na portal państwowej TVP – TVP INFO. Najprawdopodobniej pierwotnym źródłem informacji o śmierci 96-letniego twórcy kultowego programu „Zrób to sam” był portal Interia, ale jeśli rzeczywiście tak było, to „podbierając” Interii news, TVP INFO uprzejme było przemilczeć źródło swojej informacji. Nie warto dywagować na temat rzetelności państwowych mediów, bo to zabawne, tak jak w PRL dowcipy o milicjantach. Ważne, że A. Słodowy żyje i życzymy Mu, by żył jak najdłużej w dobrym zdrowiu. Przez moment jednak zrobiło się nostalgicznie, a IV RP coraz bardziej przypomina PRL: rządzi jedna partia, sklepy w niedziele nie pracują, Kościół narzeka na prześladowania, bezpieka i milicja inwigilują, prokuratura i sądy są zależne od władzy, TVP kłamie, a na Zachodzie Europy zgnilizna i zepsucie…

Nostalgia moja była tak wielka, że zacząłem sobie przypominać kultowe programy PRL. Z pewnością część z nich z powodzeniem można by reaktywować w czasach „dobrej zmiany”…
Autor Dariusz Cychol
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru tygodnika Fakty i Mity

Dariusz Cychol

Młody, zdolny, dobrze zapowiadający się. Od 35 lat w dziennikarstwie. Dziennikarz agencyjny (PA INTERPRESS, PAP), prasowy (m.in. tygodnik „NIE” – zastępca redaktora naczelnego), telewizyjny (TVP INFO, TVP Regionalna), internetowy (tvp.info, regionalna.tvp.pl, tvpparlament.pl), krótko wykładowca akademicki (socjologia mediów). Wielbiciel nietypowych podróży, zakręconych ludzi i piesków wszelkiej maści. Wróg chamstwa, głupoty i nietolerancji. Bardziej ceni polską wódkę czystą (pod boczek lub słoninkę) niż whisky (pod orzeszki), a jeszcze bardziej niż wódkę lubi wytrawne, zrównoważone wina czerwone; w sporej ilości. (Jak ojciec: wymagający, ale wyrozumiały – przyp. red.).