Przyspieszone o rok wybory do Zgromadzenia Irlandii, niższej izby Oireachtas, czyli parlamentu, zatrzęsły polityką na Zielonej Wyspie.

Od lat 30. XX w. Irlandią na zmianę rządziły dwie centroprawicowe partie: nieco bardziej konserwatywna Fine Gael (Ród Irlandczyków) lub nieco bardziej liberalna Fianna Fáil (Żołnierze Przeznaczenia). Pierwsza należy do europejskich chadeków, a jej przewodniczący Leo Varadkar, taoiseach (premier) w ubiegłej kadencji, jest przyjacielem Donalda Tuska. To zresztą pierwszy irlandzki polityk, który wyszedł z szafy i przyznał się do homoseksualizmu. Druga partia należy do europejskiego sojuszu liberałów ALDE, choć przed 2009 r. współtworzyła eurosceptyczną Unię na rzecz Europy Narodów; w irlandzkiej polityce wszystko jest poplątane.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments