Irytują was braki niektórych podstawowych artykułów i gwałtownie rosnące ceny szczególnie poszukiwanych towarów? Może to mała pociecha, ale nasi pradziadowie przeżywali to samo. Każda wojna czy epidemia to dla wszelkiej maści kombinatorów świetna okazja do robienia interesów. Nie inaczej było przed stu laty.

Gdy w 1918 r. Polska odzyskiwała niepodległość, sytuacja aprowizacyjna społeczeństwa była tragiczna. W wyniszczonym wielką wojną kraju brakowało żywności i wielu innych artykułów pierwszej potrzeby. W takich sytuacjach pojawiali się ci, którzy robili niezłe interesy, skupując deficytowe towary i sprzedając je po znacznie zawyżonych cenach. Nazywano ich paskarzami i zacięcie, chociaż nie zawsze skutecznie, potępiano i tępiono.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments