Mówimy Klecha, a w domyśle… przekręt – parafrazują mieszkańcy Radomia, opowiadając o pracach nad filmową produkcją o ks. Romanie Kotlarzu.

Ekranizacja historii nieformalnego kapelana robotników, protestujących w Radomiu w 1976 r., została okrzyknięta dziełem monumentalnym, zanim powstała. Zdjęcia trwały od sierpnia 2017 r. do października 2018 r. Kręcono je między innymi w Radomiu i w Pionkach przy udziale kwiatu polskiego aktorstwa, z Fronczewskim na czele, i blisko tysiąca statystów. Koszt produkcji oszacowano na 6 mln zł. Do filmu jako koproducent grosza dorzuciły Radom (900 tys. zł) oraz Kuria Diecezji Radomskiej. I choć ta ostatnia nie chwali się wysokością datku, musiał być znaczny, gdyż bieżącą relację z planu filmowego prowadził nawet diecezjalny portal.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Tekst pochodzi z numeru 9/2020 tygodnika „Fakty i Mity”

Facebook Comments