Oszustwa (4)

Kodeks karny, art. 286 § 1
„Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”

Sprawca: żona Potyfara
Ofiara: Potyfar
Czas: około 1650 r. p.n.e.
Miejsce: Egipt
Motyw: zemsta

Wyrok: nieznany

Skrócony opis:
Józef, sprzedany do niewoli, trafia w ręce Potyfara, dowódcy straży przybocznej. Potyfar szybko obdarza Józefa zaufaniem i ustanawia go zarządcą swego domu. Józef wpada jednak w oko żonie Potyfara i wtedy też zaczynają się jego problemy. Kobieta kilkakrotnie proponuje Józefowi, aby poszedł z nią do łóżka, jednak on, lojalny wobec swojego pana, odmawia, co doprowadza żonę Potyfara do furii. W akcie zemsty postanawia zrobić z Józefa gwałciciela i oskarża go o gwałt. Józef trafia do więzienia.

Akta sprawy: Rdz 27,1–30
„Józef został przyprowadzony do Egiptu. A Potyfar, dworzanin faraona, dowódca straży przybocznej, Egipcjanin, kupił go od Ismaelitów, którzy go tam przywiedli. A Pan był z Józefem, tak że wiodło mu się dobrze, i przebywał w domu pana swego, Egipcjanina. Pan jego widział, iż Bóg jest z nim i sprawia, iż we wszystkim, co czyni, ma powodzenie. Józef zdobył jego życzliwość i służył mu. Powołał go więc na zarządcę domu swego i powierzył mu całe swoje mienie. Od tego czasu, gdy powołał go na zarządcę domu swego i całego swego mienia, błogosławił Pan domowi Egipcjanina przez wzgląd na Józefa (…). Po tych wydarzeniach żona pana jego zwróciła uwagę na Józefa i rzekła: Połóż się ze mną! Ale on nie chciał (…). A chociaż ona namawiała Józefa codziennie, by spał z nią i żył z nią, nie usłuchał jej. Pewnego dnia, gdy wszedł do domu, aby wykonać pracę swoją, nie było tam nikogo z domowników w domu, wtedy chwyciła go za szatę jego, mówiąc: Połóż się ze mną! Lecz on zostawił szatę swą w jej ręku, uciekł i wyszedł na dwór. (…) Zawołała domowników swoich i rzekła do nich: (…) Przyszedł do mnie, aby spać ze mną, lecz ja zaczęłam głośno krzyczeć, i gdy usłyszał, że głośno krzyczałam i wołałam, zostawił szatę swoją u mnie, uciekł i wyszedł na dwór. I położyła szatę jego obok siebie aż do przybycia pana domu. Wtedy opowiedziała mu to samo (…). Gdy pan usłyszał słowa swej żony, które mu powiedziała, mówiąc: Tak to postąpił ze mną twój niewolnik, rozgniewał się bardzo. Następnie pan kazał pojmać Józefa i wtrącić go do więzienia, tam, gdzie trzymano więźniów królewskich (…)”.

Facebook Comments