Partia Razem postanowiła wreszcie zabrać głos w sprawie oświadczeń majątkowych swoich posłów, które wywołały w sieci burzę. I tak jak wcześniej sugerowano, oficjalnie potwierdziła, że parlamentarzyści nie wzbogacili się w żaden sposób, tylko przekazali środki na finansowanie kampanii wyborczej. Mimo to i tak mnóstwo internautów zatrzymało się na etapie „2019: Paulina Matysiak, 2020: Paulina Madwieścietysiaków”.


Przed drugą turą rozpętała się prawdziwa burza wśród wyborców lewicy. Jedni twierdzą, że nie poprą Trzaskowskiego po jego deklaracji, że nie zgadza się na adopcję dzieci przez pary nieheteronormatywne. Natomiast inni zwracają uwagę, że Andrzej Duda poszedł znacznie dalej i przebił konkurenta: zakaz ten zamierza zapisać w Konstytucji. Drogie lewaki, czy nie widzicie, że niedługo Konstytucja zmieni się w powieść fantasy z dopiskami o wspólnym wrogu?


Publicysta Jakub Majmurek na Facebooku przedstawił hipotetyczną sytuację, gdy osierocone zostają dzieci z tradycyjnej polskiej rodziny – i nie może ich adoptować zaprzyjaźniona homoseksualna para, którą dzieci znają i która mogłaby dać dzieciom dom pełen miłości i ciepła. Jednak w Polsce jest to niemożliwe, a tracą na tym przede wszystkim dzieci, których rodzice z różnych względów nie mogą bądź nie powinni ich wychowywać. Cóż, pewien tabloid chyba ostatnio dobitnie pokazał, jaki model rodziny jest i będzie u nas chroniony.


Tymczasem inny publicysta, Adam Ostolski, chwali Krytykę Polityczną za pluralizm: za to, że może ukazać się tam zarówno tekst Michała Sutowskiego o tym, czemu nie warto obrażać się na liberałów, jak i list „osoby LGBT”, która Trzaskowskiego w wyborach nie poprze, bo za bardzo obawia się umizgów PO do Konfederacji. Pssst, ale wiecie, że pluralizm nie oznacza, że każde medium musi prezentować absolutnie wszystkie treści?


Po internecie krąży przeróbka piosenki Kazika. Nosi tytuł „Pedofil mój lepszy niż twój”. Czy to już wstęp do „darowaliśmy mu, bo parafianie tak bardzo prosili?”.


Galopujący Major odniósł się do sprawy ułaskawienia sprawcy molestowania i znęcania na swoim blogu. Postawił tezę, że zamiast znosić zakaz zbliżania, można było z Funduszu Sprawiedliwości Społecznej sfinansować lokum dla ofiar. Jednak nie wyszło, bo konkurs na zastrzyk kasy z funduszu wygrała „fundacja księdza, który wypędzał Harry’ego Pottera” i „demony wegetarianizmu”. Cóż, nawet były kandydat na prezydenta pisał na Twitterze, że człowiek „obraża Stwórcę” wybierając wegetarianizm. A jak jeszcze wegetarianin ma polskie obywatelstwo, to obraża podwójnie.


Z wielkiego świata: Bałkany się liberalizują. Najpierw parlament Czarnogóry zalegalizował związki partnerskie (nowe prawo ma wejść w życie w przyszłym roku), później podobną deklarację złożyła Bośnia i Hercegowina. Nic nie wiadomo o tym, aby od momentu deklaracji ucierpieć miała jakakolwiek tradycyjna rodzina, ale sytuacja jest rozwojowa.

Facebook Comments