Lider Lewicy Razem Adrian Zandberg w TVN24 o pakiecie pomocowym dla przedsiębiorców: „Jeżeli dana firma płaci podatki na Seszelach, na Cyprze, na Antylach Holenderskich, to moim zdaniem ta firma powinna się teraz zwrócić o pomoc publiczną do Seszeli, do Cypru, do Antyli Holenderskich, a nie do polskiego państwa”. Zapomniał dodać, że pracowników zwolnią w Polsce.


Cezary Gmyz obawia się powrotu socjalizmu, który nadejdzie wraz z kolejną falą zachorowań na COVID-19. Opublikował na Twitterze poruszający apel, aby bronić się przed zorganizowanym najazdem: „Lewactwo wzywa, by wykorzystać epidemię do obalenia kapitalizmu. Komusze bojówki mają się włączyć lub inicjować plądrowanie sklepów, gdyby wybuchły zamieszki”. Hej, a będzie orgia, jak już skończymy?


Posłanka Lewicy Magdalena Biejat zapowiedziała, że na pewno nie poprze rządowego pakietu antykryzysowego, który według niej jest skrajnie antypracowniczy. „Tzw. tarcza przerzuca całą odpowiedzialność finansową za kryzys na osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, pracujących na śmieciówkach i pracowników” – napisała Biejat w internecie i stwierdziła, że to, co proponuje rząd, to „przepis na galopujący wzrost bezrobocia, głęboki kryzys gospodarczy i kolejną terapię szokową dla Polski”. Miska ryżu coraz bliżej, właśnie tak jak Mateusz obiecywał na taśmach!


Niezawodny Jaś Kapela napisał dla Krytyki Politycznej felieton o pozytywnych efektach pandemii „lewackiego wirusa”. Dowodził w nim między innymi, że redaktor Gmyz miał rację, bo z rozwoju sytuacji powinni cieszyć się socjaliści. W końcu ludzie są zwalniani z więzień, bezdomni zajmują kolejne pustostany, a inni robią sobie przydomowe ogródki. Autor przyznał jednak w jednym z komentarzy pod artykułem, że „pochłanianie CO2 przez to, co pali, skutecznie zeruje ślad węglowy tego, co wciąga”.


Administratorzy strony Polska Partia Przyjaciół Wiadra opublikowali na Facebooku projekt plakatu wyborczego kandydata lewicy. Nieco zaskakujący może być fakt, że znajduje się tam twarz Włodka Cz., jednak napis pod spodem mówi wszystko: Wiadroń 2020.


Barbara Nowacka skarży się w internecie na szkołę online. Wytyka Ministerstwu Edukacji Narodowej, że zawala uczniów i rodziców nierealistycznymi wymaganiami, zakładając, że wszystkie dzieci wyposażone są w podręczne zestawy z laptopami i skanerami, a każde dysponuje osobnym pokojem do nauki. „Przecież Polacy dostają 500 plus” za 3, 2, 1…


Leszek Miller na łamach „Super Expressu” skrytykował pisowski rząd, który najpierw narzekał na roszczeniowość nauczycieli, lekarzy i pielęgniarek, a dziś ich potrzebuje. Pozwolę sobie zatem odesłać do Słowa Objawionego Proroka Stonogi, A.D. 2015, polecam zwłaszcza wers zaczynający się od „Będzie was PiS…”.


Po wprowadzeniu ograniczeń przemieszczania się w związku z pandemią Stowarzyszenie „Miłość nie wyklucza” cieszyło się, że rząd uznał, iż „osobą najbliższą” może być partner lub partnerka tej samej płci. Jednak ich radość nie trwała długo, bo 1 kwietnia wprowadzono nowe zasady. Obecnie zarówno pary jednopłciowe, jak i mieszane, a także małżonkowie mogą mieszkać razem, ale spacerować powinny osobno. Najlepiej z psem.


Posłowie Lewicy poskarżyli się, że podczas posiedzenia Sejmu poseł Sławomir Nitras rozsierdził się, że Lewica nie poparła poprawek KO podczas głosowania. „Kiedy my będziemy rządzili z Konfederacją, to my będziemy rządzili, a Konfederacja zajmie się wami” – rzucił agresywnie w stronę posłów z lewa. Kto jeszcze będzie rządził, to się dopiero okaże, zwłaszcza że na tym samym posiedzeniu większość wybrańców narodu dotykała rękoma twarzy.


Liderzy Lewicy w składzie Biedroń, Czarzasty, Gawkowski, Zandberg przekazali PAP list otwarty, w którym zwrócili uwagę, że rządowa strategia walki z epidemią oznacza przestój w funkcjonowaniu wielu gałęzi gospodarki, a dla pracowników to groźba bezrobocia. Spokojnie, bezrobotni dostaną paski TVP.


Lewica i Zieloni doznali szoku, kiedy przy nocnym głosowaniu tarczy antykryzysowej oraz zmian w kodeksie wyborczym zobaczyli 10 stron nowych poprawek PiS, między innymi o głosowaniu korespondencyjnym dla objętych kwarantanną. Można było robić politykę na trupach w 2010 r., to da radę i w 2020.

Facebook Comments