Hinduski mężczyzna został złożony w ofierze, aby powstrzymać koronawirusa. Podobne morderstwa są integralną częścią historii religii. Ku chwale bóstw mordowali Celtowie, wikingowie, Indianie i wiele innych ludów.

W indyjskim mieście Narasinghpur doszło do prawdziwej tragedii – 72-letni kapłan ściął głowę jednemu z wiernych, bo – jak tłumaczył – chciał w ten sposób przekonać bogów, by zlitowali się nad hindusami i uratowali ich przed COVID-19. Okrutny duchowny, zaraz po aresztowaniu, tłumaczył, że do zbrodni popchnęła go boginka Brahmani, która miała nawiedzać go w koszmarach i prowokować. Ekstremalna forma rytuału wywołała w Indiach uzasadnione zgorszenie, choć przecież składanie ofiar z ludzi jeszcze kilka wieków temu było normą.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułCzarne wersety (17)
Następny artykułNawracanie historii
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).