Termin „nawrócenie” ma wiele interdyscyplinarnych znaczeń. Pierwotnie nie miał konotacji religijnych, ale z czasem, jak wiele innych, został zawłaszczony przez teologię chrześcijańską.

Obecnie rzadko jest używany w odniesieniu do miejsc, wywodów, wystąpień, a nawet poglądów i kojarzy się głównie z wiarą i wyznaniem. Toteż często słyszymy, że ktoś nawrócił się na katolicyzm, ale nigdy, że na ateizm, choć przecież każde dziecko rodzi się ateistą i dopiero poprzez przymusowy chrzest, zafundowany przez rodziców, zostaje włączone do Kościoła. W dodatku na zawsze, bo sądy biskupie nie dopuszczają uznania nieważności sakramentu chrztu, aby przynajmniej na papierze mieć 90 proc. wiernych. Równocześnie inny sakrament, a mianowicie małżeństwa, za pieniądze bez problemu uznają za nieważny. W Polsce takiego dobrodziejstwa doznaje rocznie jakieś dwa–trzy tysiące małżeństw, spośród czterech tysięcy, które się o to ubiegają.

W teologii katolickiej nawrócenia są dzielone według różnych, niewyłączających się, kryteriów na: jednostkowe, zbiorowe, stopniowe, nagłe, egzogenne, endogenne… W Polsce są z lubością przypisywane byłym prominentnym działaczom PZPR, którzy rzekomo na łożu śmierci prosili o księdza i – jeśli przyszedł – wyspowiadali się, dostali rozgrzeszenie i ostatnie namaszczenie, a jeśli nie – przynajmniej się modlili, czytali Pismo Święte albo choć wykonywali ręką znak krzyża. Takie bajki opowiadano m.in. o generałach Jaruzelskim i Kiszczaku. Są trudne do sprawdzenia, bo nieboszczyk nie zaprzeczy, a rodzina przytakuje, zwłaszcza jeśli pragnie kościelnego pogrzebu. Czasem zaś rzekome nawrócenie stanowi ostatni prezent dla wierzącej rodziny.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułFakty
Następny artykułKolejne 40 milionów do kościelnej kasy!
Kobieta, która się Kościołowi nie kłania, ateistka, feministka, profesorka, rektorka, dziekanka, promotorka, posłanka, europosłanka, działaczka społeczna, obrończyni uciśnionych, felietonistka, blogerka, autorka aforyzmów i limeryków, matka terminów: „kaczyzm”, „Rzeczpospolita Obojga Kaczorów”, „katole”, „kaczoprawica”, „PiSokrzyżowcy”, stara komuszyca i wczesna solidaruszyca. Dwukrotna laureatka „Lustra Szkła Kontaktowego” (TVN24) dla najbardziej lubianego polityka. W „Faktach i Mitach” pisze felietony ku pokrzepieniu serc w czasach kaczystowskiej zarazy. (Szanowana przez współpracowników za inteligencję, poczucie humoru oraz celną ripostę – przyp. red.).