16 maja miała premierę „Zabawa w chowanego” w reż. Tomasza Sekielskiego, dokument o ofiarach księdza pedofila. Kilka dni potem TVP nadała „odpowiedź” na ten film, wyreżyserowany przez Sylwestra Latkowskiego reportaż „Nic się nie stało” o domniemanej pedofilii w świecie celebrytów.

Porównać tych dokumentów się nie da. Pierwszy jest merytoryczny, gęsty – prawdziwa petarda. Drugi – wtórny, miałki warsztatowo. Widać, że Latkowski zrobił materiał na zamówienie, by pokazać, że pedofile to nie tylko księża, ale również celebryci, związani np. z TVN czy „Gazetą Wyborczą”.

Latkowski wrócił do szeroko już opisanej sprawy „Krystka”, czyli Krystiana W., nazywanego łowcą nastolatek, związanego z sopocką Zatoką Sztuki, klubem, w którym przez lata odbywały się słynne na całą Polskę imprezy. Szef klubu, Marcin T., był jednym z mocodawców „Krystka”. Do wykorzystywania nieletnich miało tam dochodzić w latach 2007–2015.

„Krystek” zwabiał swoje ofiary do dyskoteki The Roof (na dachu Zatoki Sztuki). Oskarżono go łącznie o 65 przestępstw, m.in. o uporczywe nękanie, gwałt, wyłudzenia itp. W październiku ub.r. skazano na trzy lata za gwałt na 17-latce. Procesy w innych jego sprawach nadal się toczą.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments