Sudan się cywilizuje! Rząd islamskiego państwa zezwala na apostazję. Liberalizacja prawa stanowi część procesu demokratyzacji regionu.

W kwietniu 2019 r. sudański gen. Ahmed Awad ibn Aufa przeprowadził udany pucz przeciwko islamistycznemu dyktatorowi Umarowi al-Baszirowi (rządy od 1989 r.). Zamach stanu rozpoczął proces liberalizacji systemu politycznego arabskiego kraju. Wojskowe władze, wzorem Egiptu, zaczęły likwidować pozostałości islamizmu. Już w maju br. ogłoszono, że penalizacji ulegnie proceder obrzezania kobiet, niezwykle popularny w większości państw muzułmańskich i w części afrykańskich. Teraz oficjele z Sudanu zdekryminalizowali odejście od wiary (apostazję), która dotychczas była karana wyrokiem pozbawienia życia poprzez powieszenie. Rygorystyczne prawo zostało zastosowane m.in. w 2014 r. wobec ciężarnej kobiety. Świecki rząd, wraz z zezwoleniem na apostazję, zrezygnował też z kary chłosty. Dotychczas była ona stosowana wobec sprawców najdrobniejszych przestępstw. Również kobiety zyskały na zmianach – po raz pierwszy w historii kraju będą mogły przemieszczać się po nim bez zgody męskich członków rodziny lub małżonków.

Kara śmierci za apostazję jest jeszcze praktykowana w wielu krajach, w tym m.in. w Iranie, Afganistanie, Arabii Saudyjskiej, Jemenie, Somalii, Mauretanii i Bahrajnie. Niektóre państwa, jak Indonezja, Algieria, Maroko i Syria wsadzają za nią do więzień. Sudan jest dla nich dobrym wzorem i być może zainspiruje je do większych zmian. Państwo to przecież jeszcze niedawno stawiano za symbol islamistycznej ciemnoty.

Facebook Comments
Poprzedni artykułKoloratki i kajdanki
Następny artykułMaryja w lesie
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).