Dziennik „Rzeczpospolita” w czerwcu hucznie obchodził stulecie istnienia. Pomijając fakt, że jest to nieco naciągany jubileusz, to szukanie korzeni w imienniczce sprzed stu lat jest trochę ryzykowne.

Nie jest to tradycja chlubna. „Rzeczpospolita” z początków lat 20. XX w. dała się poznać jako organ nacjonalistycznej prawicy, częstokroć zakłamujący rzeczywistość, a przede wszystkim moralnie współwinny zamordowania prezydenta Gabriela Narutowicza.
Pierwsza gazeta o tytule „Rzeczpospolita” powstała w czerwcu 1920 r., a jej sponsorem i głównym współwłaścicielem przez pewien czas był Ignacy Paderewski. Osobą bardzo mocno zaangażowaną w jej początki i mającą ogromny wpływ był ks. Józef Teofil Teodorowicz, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego. Obecna „Rzeczpospolita” w jubileuszowym tekście nazwała go „mężem stanu” i „politycznym zwierzęciem”. Rzeczywiście, był zwierzęciem polskiej narodowej prawicy, łączącym pracę duszpasterską z bardzo mocnym zaangażowaniem politycznym.

Pierwszym piórem „Rzeczpospolitej” stał się w tym okresie przede wszystkim Stanisław Stroński. Ten mający żydowskie (sic!) korzenie polityk i dziennikarz, poseł trzech kadencji w międzywojennym Sejmie, był czołowym propagandzistą endecji, mającym dominujący wpływ na ideowe oblicze pisma.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments