Episkopat jest bezsilny wobec nieposłuszeństwa jednego z kościelnych hierarchów. Im bardziej uciszają bpa Jana Pawła Lengę, tym więcej ma on do powiedzenia.

Nerwowa sytuacja w polskim Kk nabiera rozmachu. Na naszych oczach trwa walka o to, kto kogo, kiedy i za co może czy nie może uciszyć. Ostanie przepychanki medialne dotyczą bpa Jana Pawła Lengi, emerytowanego biskupa Karagandy w Kazachstanie, który od 2011 r. przebywa w klasztorze w Licheniu Starym (diecezja wrocławska).

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Tekst pochodzi z numeru 9/2020 tygodnika „Fakty i Mity”

Facebook Comments