Kościół katolicki występował przeciwko każdej znanej nam z historii rewolucji. Nic się w tej kwestii nie zmienia, bo jego miejsce jest tam, gdzie są pieniądze, te zaś są zawsze blisko władzy.

Kościół od wieków uchodzi za rzecznika reakcyjnych idei i przeciwnika postępu. Duchowni popierali w przeszłości wszelkie formy wyzysku, niewolnictwa i feudalizmu – nie może więc dziwić, że nie odpowiada im globalna rewolta przeciwko rasizmowi. Tym razem hierarchowie podjęli walkę z ruchem „Black Lives Matter” – „BLM” (tł.: „Życie czarnych ma sens”). Uczestnicy protestów ganieni są za antyklerykalizm i lewicujące skłonności.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułObozy pod specjalnym nadzorem
Następny artykułGotówka dla wszystkich!
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).