28 czerwca zakończy się rok szkolny. Czas zaplanować wakacje.

Oferta wyjazdów jest uboższa niż przed rokiem. Odpadły np. popularne obozy zagraniczne. Nie wszyscy rodzice mają też ochotę wysyłać swoje pociechy na kolonie. Boją się np., że mogą wrócić obostrzenia związane z epidemią, albo że dzieci się zarażą. W cenie są teraz krewni z dużym domem w zielonym miejscu, gdzie można odpocząć. Albo dziadkowie na wsi.

– Całe szczęście w ubiegłym roku moja siostra wyremontowała starą chałupę na wsi, 100 km od Warszawy. Najpierw wszyscy się pukali w głowę i pytali, po co jej to i kto tam będzie jeździł. Teraz chata Oli ma wakacyjny grafik wypełniony po brzegi. Rodzina bardzo ją chwali za ten pomysł – opowiada Urszula, mieszkanka warszawskiego Żoliborza.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments