Opętanie najczęściej dotyka ludzi oddanych religii i klerowi.

Podatność na opętanie to domena ludzi oddających się okultyzmowi i satanistów? Nic bardziej mylnego. Pokazuje to przykład Anneliese Michel, która, pomimo głębokiej wiary, stała się rzekomo obiektem trwających siedem lat demonicznych cierpień.

Nawiedzona religiantka

Problem A. Michel ze złymi duchami rozpoczął się w 1968 r. – czas rewolucji kulturowej był dla 16-letniej dziewczynki okresem pojawienia się pierwszych symptomów nawiedzenia. Podstawowym objawem opętania była seria burzliwych napadów epileptycznych, połączonych z długotrwałymi epizodami depresyjnymi i maniakalnymi. Dziewczyna zaczęła zmagać się z halucynacjami, które były jej zdaniem podszeptami złych duchów – miały mówić Michel, że została potępiona przez Boga. Cios ten był bardzo bolesny, ponieważ rodzina nastolatki była głęboko wierząca. Państwo Michel należeli do fundamentalistycznych grup przedsoborowego betonu, odrzucających wszelkie reformy w Kościele jako kacerskie odstępstwa. Nie dziwi, że ludzie o tak twardogłowych poglądach poszli z nią do duchownych.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułOlać głos mniejszości
Następny artykułWysłanniczka M.B. Łaskawej nadaje
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).