Znany ksiądz ze Stanów Zjednoczonych porównał aborcję do pedofilii. Duchowny zaznaczył przy tym, że „pedofilia nie zabija ludzi”.

O 72-letnim ks. Richardzie Buccim zrobiło się głośno po tym, gdy opublikował w internecie listę 44 senatorów, którzy zagłosowali za łatwiejszym dostępem do aborcji. Duchowny oświadczył, że politycy nie otrzymają w jego parafii sakramentu komunii. Pogróżki księdza nie były traktowane poważnie, aż do czasu, kiedy wyprosił senator Carol Hagan McEntee (Partia Demokratyczna) z pogrzebu krewniaka.
Lokalne media przypomniały, że liberalna polityczka doprowadziła do przyjęcia ustawodawstwa, które uniemożliwia przedawnienie przestępstw pedofilskich. Podobne zasługi w walce z pedofilią ma jej siostra. Kobieta zeznawała przed sądem w sprawie zboczeńca w sutannie, który pracował w parafii… ks. Bucciego.

Telewizja informacyjna WJAR dotarła do kapłana i poprosiła go o komentarz w sprawie. Ksiądz stwierdził, że pedofilia i aborcja to dwa zupełnie różne problemy. Zaznaczył przy tym, że „pedofilia nikogo nie zabija, a aborcja już tak”. Słowa przebiły się do mainstreamu i sprawiły, że komentatorzy po prostu zmasakrowali ks. Bucciego i jego tezę. Wspomniana wcześniej senator przytoczyła przykłady ofiar księży, które w wyniku traumy odebrały sobie życie.

Facebook Comments
Poprzedni artykułKatolicki burdel
Następny artykułPosłowie rewolucyjnego Bloku
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).