Laurka dla Szkodonia

Po wybuchu afery wokół krakowskiego biskupa pomocniczego Jana Szkodonia, który 20 lat temu miał molestować seksualnie 15-latkę, wziął go w obronę kardynał Stanisław Dziwisz. Zarzuty wobec Szkodonia „boleśnie dotknęły wiele osób, dla których Biskup Jan jest autorytetem, ojcem i przyjacielem”, „kapłanem głębokiego życia wewnętrznego, modlitwy i wrażliwości na człowieka” – oświadczył. Dziwisz nie interesuje się ofiarą, nie widzi też odpowiedzialności Kościoła za to, że całowano w pierścień faceta, wobec którego od roku toczy się dochodzenie w Watykanie, prokuratura zaś wprawdzie umorzyła śledztwo z powodu przedawnienia, ale stwierdziła „wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu”. Szkodonia zesłano do klasztoru dopiero po artykule w „Dużym Formacie” pt. „Zły dotyk biskupa”. Według wiewiórek, Kościół będzie przeciągał dochodzenie, aż problem sam się rozwiąże, tzn. 73-letni dziś biskup przeniesie się na łono Abrahama. A wtedy wielebni urządzą mu nie gorszy pogrzeb niż Paetzowi.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments