Na dysonans poznawczy. Nieprzyjemnego napięcia emocjonalnego, odczuwanego jako swego rodzaju „error”, mogli doświadczyć niektórzy mieszkańcy Krzeszowic (Małopolska), gdy zobaczyli jeden z ołtarzy postawionych w mieście z okazji Bożego Ciała. Ołtarz ulokowano pod kamienicą, w której mieści się biuro poselskie PiS. Centralnie wpasowano go pomiędzy plakaty wyborcze Andrzeja Dudy. W sumie nie wiadomo, czy w trakcie procesji zatrzymujący się przed owym ołtarzem katolicy modlili się do Boga w Trójcy Jedynego, czy do kandydata PiS na prezydencki stołek. Cóż, pomieszanie tego, co państwowe z kościelnym niechybnie musi dawać plon na granicy psychopatologii.

Na niechciane dziedzictwo. À propos Bożego Ciała warto wspomnieć jeszcze o inicjatywie pisowskiego ministra kultury Piotra Glińskiego wpisania na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości (UNESCO) „tradycji układania kwiatowych dywanów na procesje Bożego Ciała”. Dywany takie układa katolicka społeczność w Polsce m.in. w Spycimierzu (woj. łódzkie), Olszowej, Zimnej Wódce czy Kluczu (woj. opolskie). Z woli Glińskiego kwiatowe dywanotwórstwo wpisano już na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Jeśli przypomnieć sobie jak PiS kręciło nosem, że UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa wpisało Białowieski Park Narodowy, a teraz uważa, że większym dziedzictwem są dywany, to tylko czekać, aż zawnioskuje, by na liście owej znalazło się także disco polo.

Na nosicieli. Koronawirus dopadł mundurowych pracowników Konferencji Episkopatu Polski. Zarażonych zostało pięć sióstr mieszkających w Sekretariacie KEP. Ponoć wirusa wniósł na episkopatową posesję postronny interesant. Niechybnie będzie się za to smażyć w piekle.

Na miks głupoty i pychy. Szkoły pozamykane, by dziatki w czasie pandemii COVID-19 nie pozarażały się nawzajem, tymczasem w katedrze ełckiej tłumy dzieciarni dokazywały na całego, i to z błogosławieństwem ks. bp. Jerzego Mazura, Małgorzaty Kopiczko – senatorki RP, Tomasza Andrukiewicza – prezydenta Ełku, proboszcza parafii katedralnej, dyrekcji SP nr 2 w Ełku oraz miejscowego Caritasu. Powód zgromadzenia? Rozstrzygnięcie XXII diecezjalnego konkursu „Jan Paweł II – święty naszych czasów”. Komisje konkursowe wyłoniły 74 laureatów oraz przyznały 27 wyróżnień. Po odbiór laurów zwycięzcy stawili się tłumnie… jak w kopalni.

Na głód wiedzy. Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie otwiera nową specjalność na Wydziale Historii i Dziedzictwa Kulturowego i zachęca do studiowania… historii chrześcijaństwa. Historię tę dumnie nazywa opowieścią o dziejach współczesnej cywilizacji, jakby cywilizacja ta poza chrześcijaństwem nie miała innych filarów. Nowy kierunek – według uczelni – ma wyposażyć studentów w „kreatywność, samodzielność i odwagę myślenia”. No i pewnie po takich studiach pracę kościelnego łatwiej będzie uzyskać.

Facebook Comments