Korona… na pokorę. Dla wirusa z Wuhanu nie ma ludzi lepszego i gorszego sortu, nie ma też świętości. Wirus nie przebiera w ofiarach. Atakuje tak samo bogobojnych (patrz choćby: zarażeni proboszcz i wikary w diecezji zamojsko-lubaczowskiej), jak i ateistów. Ale biskup świdnicki Ignacy Dec tworzy podziały nawet w obliczu pandemii. W internetowej homilii lewaków i feministki stawia w kontrze do chrześcijan, tym pierwszym przypisując winę za obecną sytuację: „Może to jest Boże upomnienie? Może to jest kara Boża?”.

Kasa… na pocieszenie. Portal wPolityce.pl rozpacza nad losem duchownych pozostawionych przez rząd bez wsparcia. Rząd odebrał Kościołowi „taconapełniaczy”, nakazując im siedzieć w domach na czas zarazy i nijak mu tego nie zrekompensował. „Dlaczego odnośnie kościołów nie wprowadzono zasady, która obowiązuje w transporcie publicznym? Skoro kierowca może posadzić podróżnych co drugą ławkę, czemu nie będzie mógł zrobić tego ksiądz?” – pyta prawicowe medium. W Polsce w ramach tarczy antykryzysowej duchowni, tak jak przedsiębiorcy, zostali czasowo zwolnieni z płacenia składek ZUS, ale oczywiście Kościołowi wciąż mało.

Konkurencja… na cwaniactwo. Radio Maryja wydało komunikat, w którym przestrzega przed „aktywnością oszustów”. Ponoć w internecie zaroiło się od spryciarzy, którzy podszywając się pod Ojca Dyrektora wyciągają z ludzi kasę, oferując im np. spowiedź przez telefon czy internet. Rydzyk powinien być dumny z rzeszy swoich naśladowców. Toż oni tylko podążają ścieżką wyznaczaną im przez toruńskiego „pasterza”.

Telemodły… na niepogodę. Z racji pandemicznych utrudnień z dostępem katolików do mszy świętych, ci rzucili się masowo do oglądania ich w telewizji. Z raportu Nielsen Audience Measurement wynika, że w marcu widownia tych spektakli zwiększyła się niemal czterokrotnie. Msze można było oglądać m.in. w TVP (wzrost z 435 tys. widzów do 1,65 mln), TVP Polonia (wzrost z 46 tys. do 166 tys. widzów), TVP3 (średnio 335 tys. ), TVP Kultura (61 tys.), Telewizji Republika (z 556 osób na 4,6 tys.), Polsat News (średnio 670 tys.), Polsat Rodzina (specjalna msza święta dla dzieci z 7 tys. do 73 tys.). Jak nic czeka nas teraz czas kościelnego gwiazdorzenia, pudrowania nosków przez biskupów przed każdym telewizyjnym show i kolorowych pasków na wizji z numerami konta do wpłacania na tacę.

Etylowy… na wirusa. Kolejny duchowny uwierzył, że spirytus – jako trunek duchowy (spirit z ang. duch/dusza) musi poradzić sobie z zarazą lepiej niż inne środki. Dlaczego jednak popiwszy sobie solidnie 71-letni ksiądz z parafii koło Udorpia (woj. pomorskie) postanowił wyjść z izolacji i pojeździć autem po okolicy, nie wiadomo. Policja znalazła amatora etanolu wbitego volkswagenem w zakrzewione ogrodzenie jednej z prywatnych posesji. Teraz grozi mu „kwarantanna” za kratkami.

Facebook Comments