Gdy pandemia jednych wpędza w swoisty stupor i odbiera im chęć do działań, inni nie zasypiają gruszek w popiele i wchodzą na szczyty własnej kreatywności.


Nanomaseczka

W dobie koronawirusa wiele osób zastanawia się nad sensem noszenia maseczek, powątpiewając w ich skuteczność. Naukowcy są raczej zgodni co do tego, że maseczka nie ochroni noszącego przed zakażeniem, natomiast może zmniejszyć rozprzestrzenianie się wirusa. Zapewne jednak wielu z nas nie dyskutowałoby z rządowymi zaleceniami, nakazującymi zakrywanie w miejscach publicznych nosa i ust, gdyby wynaleziono okrycie, które może nas skutecznie ochronić przed zarazą. Takie rozwiązanie proponuje grupa naukowców z nanotechnologiem Norbertem Duczmalem i Włodzimierzem Boguckim, pomysłodawcą produktu, na czele. Naukowcy ci opracowali nowatorską maseczkę „HalloyNano” na bazie cząsteczki nanosrebra, tlenków cynku i tytanu. Ma ona zapewnić noszącemu ochronę nie tylko przed wirusami, ale także przed bakteriami, grzybami, pleśniami czy zanieczyszczeniami powietrza. Co więcej, maseczkę można dotykać, nie obawiając się migracji „zarazków”. Piorąc ją ręcznie raz w tygodniu, można liczyć na jej skuteczność przez 15 tygodni.

„Wprowadzenie naturalnych nanopłytek (NNP) i naturalnych nanorurek (NNT) do powłoki HalloyNano znacznie zwiększa aktywną powierzchnię wewnętrzną maseczki, która służy jako bardzo skuteczny nośnik dla innych nanocząsteczek. W rezultacie nasz nowy środek wykorzystuje prawie 300 mkw. wewnętrznej powierzchni aktywnej powłoki nałożonej na 1 mkw. materiału drukowanego (!), gotowego do zwalczania wirusów, bakterii, pleśni, grzybów, lotnych związków organicznych, alergenów, patogenów i zapachów. A wszystko to działa 24 godziny na dobę!” – reklamują „HalloyNano” jej twórcy.
Według nich, innowacyjna maseczka uszkadza białka wirusów i bakterii dezaktywując je, a ponieważ powierzchnia tejże – dzięki nanotechnologii – jest zawsze biologicznie czynna, nie ma obaw, że manipulując przy twarzy przeniesiemy wirusy np. na nasze dłonie. Maseczka przeszła już pierwsze badania i uzyskała certyfikat potwierdzający jej skuteczność. Aby trafiła na rynek i do powszechnego użytku, twórcy „HalloyNano” potrzebują dofinansowania w wysokości 1,3 mln zł. Na razie na platformie Wspieram.to udało im się zebrać na ten cel niecałe 100 tys. zł.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments