„Zdolność dostrzegania urody w pozornie zwyczajnych chwilach, cieszenia się codziennością oraz czerpania szczęścia z bycia wśród ludzi są nieodzownymi czynnikami budującymi poczucie duchowego dobrostanu”.
Koneserzy.pl

Podczas remontu mojego wiejskiego domu najważniejszą inwestycją była wymiana dachu i założenie paneli fotowoltaicznych. Dzięki temu produkuję własny prąd i już nie muszę martwić się, czy zdążę z pieczeniem, zanim upłynie czas tańszej energii. Efekt? Częściej piekę tarty lub quiche, wyszukując w książkach kucharskich i w internecie co ciekawsze przepisy, bo dobra kuchnia wciąż jest niezbędna do tego, by cieszyć się chwilą, nawet gdy szaleją koronawirusy.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułEliasz a dzień Pański
Następny artykułPrzeklęty wirus
Absolwentka filologii polskiej. Od zawsze lubi czytać, gotować, zbierać grzyby, podróżować. Kolekcjonuje książki na temat kuchni i kultury kulinarnej. Próbuje żyć zgodnie z zasadą slow life, przynajmniej od kwietnia do października, gdy mieszka na wsi. Właścicielka Aryi, psa rasy foksterier.(Zna się na kuchni nie tylko teoretycznie, ale i tworzy kulinarne cuda – przyp. red.).