Warta (łódzkie)

Z okazji zakupu nowego szambowozu Gminny Zakład Wodociągów i Kanalizacji urządził podniosłą uroczystość, której głównym punktem było poświęcenie auta. W tej sytuacji nad pustym śmiechem zwycięża tylko ciekawość. Po święceniu szamb, kolektorów ściekowych, włazów do studzienek i szambiarki, co będzie następne?

Gładyszów (małopolskie)

Na nowiutkim skrzyżowaniu ze światłami przy drodze wojewódzkiej 977 zamontowano tablicę wyświetlającą informacje pogodowe. Tajemnicza awaria sprawiła, że kierowcy zobaczyli napisy po chińsku. Może to zapowiedź kolejnego programu PiS – Chiński+.

Paszowice (dolnośląskie)

Policjanci otrzymali zgłoszenie o worku jutowym podrzuconym pod kościół, który o zgrozo się rusza. Nie była to jednak żadna perwersyjna zabawa księdza z gosposią, ale trzy szczeniaczki, które ktoś podrzucił. Psy trafiły pod opiekę gminy, nie księdza.

Szczytno

Pewien 55-latek niepocieszony tym, że jego młodszy brat nie chciał wpuścić go na zorganizowaną przez siebie imprezę, postanowił się zemścić. Powiadomił policję, że jego brat handluje ludźmi. Czyżby impreza u Mariana?

Męcinka (dolnośląskie)

Jeżeli można jakoś wytłumaczyć zdarzenie, w którym samochód bez kierowcy potrąca kobietę opalającą się na plaży przy zalewie Słup, to można to zrobić tylko kierując się płcią. Samochód, jak każdy facet, widząc półnagą kobietę stracił hamulce, a że nie mógł jej przelecieć, to ją przejechał.

Facebook Comments
Poprzedni artykułZ pamiętnika antyklerykałki
Następny artykułRozwiązanie krzyżówki z numeru 30/2020
Katarzyna Wilk-Wojtczak
Od czterech lat niezmiennie 30-latka. Absolwentka filologii polskiej; z mediami związana od 2012 r. Debiut dziennikarski w gazecie lokalnej „Nowy Tydzień” (woj. lubelskie), gdzie zajmowała się tzw. kryminałką. Okazało się to jednak za mało hardcorowe. Zaliczyła epizody w łódzkim radiu (Parada) i lokalnym dzienniku („Express Ilustrowany”), a od 2016 r. ostrzy pazury na księżach. Chowa je po przekroczeniu progu domu, gdzie zmienia się w troskliwą mamę bliźniaków. Miłośniczka zwierząt i sportu ekstremalnego – ciuchlandy, secondhandy i szmateksy. Lepiej odnajduje się w internecie niż w kuchni, co przyprawia jej męża o kolejne siwe włosy. (Jest prawdziwą Wilczycą, walczącą do końca o swoje, choć zdarza się, że nie ma racji – przyp. red).