Krzeszowice (małopolskie)

Podczas kontroli osób poddanych kwarantannie pewien mężczyzna chciał chronić swoją partnerkę, która mimo zakazu opuściła mieszkanie i udała się na zakupy. Włożył kapelusz i kobiecym głosem zapewniał policjantów, że „wszystko jest OK”. Nie było. Za złamanie zakazu kwarantanny kobiecie grozi kara do 30 tys. zł. Może gdyby przez okno zamiast kapelusza wystawił nóżkę wszystko byłoby OK?

Łuków (lubelskie)

O pechu większym niż bycie przedsiębiorcą w Polsce podczas pandemii koronawirusa mogą mówić dwaj kierujący daewoo i fordem, którzy zaliczyli kolizję. Jeden z nich, 25-latek, miał promil alkoholu w organizmie, natomiast 43-latek z forda był poszukiwany przez policję. Obaj trafili już za kraty.

Wrocław

Wyjeżdżając w trasę można zapomnieć wielu rzeczy: portfela, dokumentów, a nawet żony. Pewien 25-latek zapomniał, że nie ma przedniej opony i jechał na feldze. Zapomniał też, że nie można jeździć po pijaku. Ciekawe, czy pamięta, że grożą za to 2 lata odsiadki?

Kielce

Izolacja zaczyna doskwierać ludziom coraz bardziej. Chęć wyjścia na świeże powietrze podsuwa wyobraźni najróżniejsze pomysły. Dwaj mężczyźni stwierdzili, że owszem, wychodzić z domu nie można, ale nikt nie wspomniał, że nie można jeździć konno. Policjanci zatrzymali ich, gdy jeździli wierzchem w centrum miasta.

Kościelna Wieś (wielkopolskie)

Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że po wsi chodzi mężczyzna z maczetą. Uzbrojonym wędrowcem okazał się 22-latek z Kalisza. Jak informuje policja, „za swoje zachowanie odpowie przed sądem”. Może po prostu wyszedł na polowanie…

Facebook Comments
Poprzedni artykułFakty (9)
Następny artykułFalandyzacja czy zbrodnia?
Od czterech lat niezmiennie 30-latka. Absolwentka filologii polskiej; z mediami związana od 2012 r. Debiut dziennikarski w gazecie lokalnej „Nowy Tydzień” (woj. lubelskie), gdzie zajmowała się tzw. kryminałką. Okazało się to jednak za mało hardcorowe. Zaliczyła epizody w łódzkim radiu (Parada) i lokalnym dzienniku („Express Ilustrowany”), a od 2016 r. ostrzy pazury na księżach. Chowa je po przekroczeniu progu domu, gdzie zmienia się w troskliwą mamę bliźniaków. Miłośniczka zwierząt i sportu ekstremalnego – ciuchlandy, secondhandy i szmateksy. Lepiej odnajduje się w internecie niż w kuchni, co przyprawia jej męża o kolejne siwe włosy. (Jest prawdziwą Wilczycą, walczącą do końca o swoje, choć zdarza się, że nie ma racji – przyp. red).