W 2018 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało ponad milion złotych na reklamę i marketing w katolickich mediach. Warto było?

Zestawienie wydatków na reklamę, marketing, promocję i działania informacyjne MRiRW zostało opublikowane pod koniec ub.r. Dopiero teraz wzbudziło jednak zainteresowanie mediów, które zwróciły uwagę na kolosalne środki przeznaczane przez resort na lansowanie się w Telewizji Polskiej. Postanowiliśmy przyjrzeć się tabelce i odkryliśmy, że równie duże kwoty zostały przetransferowane do mediów chrześcijańsko-prawicowych i bezpośrednio związanych z Kościołem. Ministrowie Krzysztof Jurgiel i Jan Krzysztof Ardanowski tylko w roku 2018 sprezentowali swoim kościelnym sprzymierzeńcom 1 188 576,60 zł.

Pieniądz płynął wartko, co można prześledzić na wybranych przykładach. Najwięcej pieniędzy trafiło do rozgłośni radiowych, w tym do Radia Warszawa Diecezji Warszawsko-Praskiej na audycję „Polska smakuje” (78 879 zł) i nakręcenie spotu (25 092 zł), Radia Podlasie Diecezji Siedleckiej na „Poznaj dobrą żywność – radiowy poradnik kulinarny” (97 416 zł), Katolickiej Rozgłośni Radiowej Fiat Archidiecezji Częstochowskiej na programy „Poznaj dobrą żywność, pokochaj dobre smaki” i „Polska Wigilia – polskie tradycje – polski stół” (74 968,50 zł) oraz materiał informacyjny dot. aplikacji eWniosekPlus (3 321 zł), Katolickiego Radia Podlasie na program „Kwadrans z ministrem rolnictwa” (92 250 zł), Radia Nadzieja Diecezji Łomżyńskiej na „Rolniczy kwadrans” (106 641 zł), Katolickiego Radia Zamość na audycje dot. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020 (7 650 zł) oraz Katolickiego Radia VIA na audycje informacyjne (1 230 zł). Dodatkowe pieniądze dostało wymienione wcześniej Katolickie Radio Zamość, któremu powierzono realizację wspólnej audycji z Radiem Lublin – oba zainkasowały za to łącznie 8 499,95 zł.

Sporo zarobiła też prasa katolicka. Kolportowane w kościołach „Echo Katolickie” dostało 13 530 zł, zupełnie niszowy „Ruch Katolicki” 861 zł, Tygodnik Diecezji Łomżyńskiej „Głos Katolicki” natomiast 2 000 zł. Swoją dolę dostał też o. Tadeusz Rydzyk. Na konto Fundacji „Lux Veritatis” powędrowało 70 196,10 zł na nakręcenie spotu i 340 464 zł na program „Wieś to też Polska”. Do „Naszego Dziennika” (organ prasowy zaradnego redemptorysty) wpłynęło z kolei 11 916 zł. Łączne wynagrodzenie dla „rydzykowców” wyniosło podatników imponujące 422 576,10 zł.
Ostatnią kategorię wspartych przez MRiRW wydawnictw religijnych stanowią duszpasterskie kalendarzyki rolnicze. Na stronę Kalendarzrolnikow.pl Wydawnictwa Duszpasterstwa Rolników przeznaczono łącznie 76 950 zł. Ta sama oficyna więcej, bo aż 185 210 zł, zyskała na wydrukowaniu papierowego „Kalendarza rolników”. Na kalendarzach dla bogobojnych obywatele stracili 262 160 zł.
Z dobroci MRiRW korzystały też inne media prorządowe. Zainteresowanie wzbudzają transfery do Telewizji Republika (116 850 zł), skrajnie prawicowej „Gazety Polskiej” (135 300 zł) i Telewizji Polskiej (kwoty przekazane mediom publicznym sięgają kilku milionów złotych).
No cóż, państwo PiS-owskie jest bardzo hojne, ale tylko dla swoich…
Jak długo budżet to wytrzyma?

Poprzedni artykułZziobrowana niezawisłość
Następny artykułTaniec z czystymi gwiazdami
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).