Sejm z ludzkim głosem

Cudu zjednoczenia lewicy dokonał Grzegorz Schetyna.

Już jesienią Sejm znów przemówi ludzkim głosem. Głosem lewicy. Przemówi, bo wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że poparcie dla list komitetu Lewica znacznie przekroczy próg wyborczy. Lista numer 3 ma szansę być trzecią siłą polityczną w naszym kraju.
Poparcie dla lewicy rośnie, bo nasi Wyborcy nie lubią waśni i rozłamów na lewicy. Nie lubią krętactw i farbowanych lisów. Nie lubią zarozumialstwa okazywanego przez liderów lewicowych formacji. Poza tym z lewicą w Polsce jest jak ze zdrowiem u Kochanowskiego i Mickiewiczowską Litwą. Ile je cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto je stracił.
(…) Wreszcie po latach udało się połączyć trzy pokolenia polskiej lewicy. Trzy różne wrażliwości, style działania politycznego, różne generacje. Ku zdumieniu krajowych mediów taka mieszanka okazała się skuteczna. Przynajmniej w kampanii wyborczej.
Jak liczny będzie klub parlamentarny Lewicy w przyszłym polskim parlamencie, dowiemy się 16 października. Do tego dnia powinny być już policzone wszystkie głosy oddane w Polsce i za granicą. Wtedy też będziemy wiedzieć, którzy kandydaci z list Lewicy zostali wybrani…
Autor Piotr Gadzinowski
Więcej efaktyimiy.eu

Artykuł pochodzi z numeru 40/2019 tygodnika Fakty i Mity