Duchowni szukają sposobów, by dowiedzieć się, jak nagrzeszyli parafianie. Na czas zarazy wymyślili więc spowiedź w trakcie spaceru.

„Spacery miłosierdzia” to forma spowiedzi polegająca na krążeniu wokół kościoła i wyznawaniu grzechów.

„Każdy, kto czuje w sercu taką potrzebę, może w trudnym czasie epidemii koronawirusa skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania, spacerując wokół świątyni – tłumaczą autorzy pomysłu Michał Szmania i Łukasz Boruch, duszpasterze z bydgoskiego Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. – Wiele osób może bać się przystąpić do spowiedzi w konfesjonale, który wcześniej był dotykany przez innych. W czasie epidemii spowiedź na wolnym powietrzu może okazać się bezpieczniejszym wariantem. Stąd pomysł na odbywanie w piątym tygodniu Wielkiego Postu „Spacerów miłosierdzia” przy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. W trakcie takiej spowiedzi można zachować także bezpieczny odstęp” – dodają.

I tak oto sformułowanie „iść do spowiedzi” stało się ciałem…

Facebook Comments