Rafał Trzaskowski promuje zboczenia, lewactwo i tworzy własne bojówki? Tego możemy dowiedzieć się z lektury prawicowych i prorządowych mediów.

Druga tura wyborczego pojedynku odbędzie się już w niedzielę 12 lipca – prezydent Andrzej Duda zmierzy się w niej z coraz popularniejszym Rafałem Trzaskowskim. Kandydat KO pokazał w pierwszej turze wolę walki i wypracował przyzwoity wynik na poziomie ponad 30 proc. głosów, co obudziło nadzieje wielu postępowych wyborców. Przedstawiciel liberałów przez wielu uważany jest za gwaranta powrotu kraju na ścieżkę demokracji, praworządności, solidarności i choć częściowej świeckości. Nic więc dziwnego, że narodowa prawica uruchomiła krucjatę mającą wykazać, iż zwycięstwo mera stolicy zrobi z naszego państwa pole do lewackich eksperymentów.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułPiąta kolumna 28/2020
Następny artykułPigułki z krzyżykiem (17)
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).