Katolicka Polska zanurza się w nabożnym uwielbieniu. 18 maja przypada setna rocznica urodzin świętego Jana Pawła II Wielkiego.

Gdyby nie pandemia, obchody jubileuszu narodzin Karola Wojtyły miałyby zapewne charakter państwowy, ale i tak będzie pompatycznie. Już jest groteskowo. Kościół robi wszystko, by pamięć o papieżu Polaku była czczona w sposób dziwny. Skutki działań hierarchów są odwrotnie proporcjonalne do zamierzeń. Ponadto „Lolek” jest już passe.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments