Szatański seks

Archidiecezja szczecińsko-kamieńska nie przestaje zaskakiwać. Po niezwykle infantylnej instrukcji dotyczącej relacji pomiędzy duchownymi a nieletnimi, przyszła pora na indeks wiedzy zakazanej.

Pracownicy archidiecezji przygotowali specjalne „Oświadczenia rodzica w sprawie tzw. edukacji seksualnej”. Jest to gotowy wzór, z którego może skorzystać każda osoba wychowująca nieletniego. Wystarczy wydrukować treść pisma, podać swoje dane i złożyć czytelny podpis. Złożenie dokumentu w szkole ma „uratować” dziecko przed szkodliwym wpływem wychowania seksualnego.
Autorzy oświadczenia przewidzieli, że potomstwo prawdziwie katolickiego rodzica nie będzie mogło uczestniczyć „w lekcjach, zajęciach, warsztatach, spotkaniach, pogadankach, apelach, projekcjach filmów, wyjściach pozaszkolnych (teatr, kino, muzeum, biblioteka, zajęcia sportowe) oraz wszelkich innych wydarzeniach organizowanych na terenie szkoły lub poza nią”, w których trakcie narażone będzie na kontakt ze szkodliwą i diaboliczną ideologią gender.

Archidiecezja wymieniła następujące szkodliwe dla młodzieży zagadnienia: „edukacja seksualna, antykoncepcja, profilaktyka ciąż wśród nieletnich i chorób przenoszonych drogą płciową (np. AIDS), dojrzewanie i dorastanie, równość, tolerancja, różnorodność, przeciwdziałanie wykluczeniu, przeciwdziałanie przemocy, LGBT, homofobia, tożsamość płciowa, gender”.
Kościół katolicki przyzwyczaił nas do skrajnie konserwatywnych i homofobicznych poglądów. Treści zawarte w „oświadczeniu” są jednak dalekie od zdrowo pojmowanego konserwatyzmu i prawicowości, a raczej bliższe reakcjonizmowi i darwinizmowi społecznemu w XIX-wiecznym wydaniu. Hierarchowie, poddając krytyce „przeciwdziałanie przemocy”, ustawiają się w roli obrońców domowych oprawców. Czy jednak powinno to dziwić w kraju, gdzie rzecznik praw dziecka rozróżnia bicie i „dawanie klapsów”, a jeden z posłów publicznie przyznaje się do uderzenia niemowlaka?
W dalszej części „oświadczenia” robi się coraz groźniej…
Autor Norman Tabor
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru 27/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *